Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
194 posty 196 komentarzy

MIKSA

Miksa - Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia - Roman Dmowski

Jak funkcjonowała Straż Narodowa przed wojną

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Lider Marszu Niepodległości Robert Bąkiewicz poinformował o powstaniu oddolnej inicjatywy w postaci Straży Narodowej, która będzie przeciwdziałać aktom agresji i wandalizmu lewackich i liberalnych barbarzyńców.

Co ciekawe w okresie II Rzeczypospolitej również istniała organizacja o tej nazwie, pełniąca na rzecz narodu podobną rolę. 

Bezpośrednią przyczyną powstania organizacji były wydarzenia na przełomie października i listopada 1923 r. jakie rozegrały się w Krakowie, kiedy to PPS zorganizował masowe strajki w efekcie, których czerwoni robotnicy oraz działacze piłsudczykowskich związków strzeleckich dopuścili się zbrodni na kilkunastu polskich żołnierzach. W Krakowie z inicjatywy posłów Związku Ludowo-Narodowego doszło do konsolidacji bojowych organizacji prawicowych. Jednym z pomysłodawców i liderów był legendarny dowódca Orląt Lwowskich płk Czesław Mączyński. Organizacja miała na celu przygotować paramilitarne struktury narodowców na wypadek próby lewicowego przewrotu w kraju. W skład Związku Stowarzyszeń Straż Narodowa wchodziły organizacje ogólnopolskie jak i regionalne. Trzon stanowiły powszechnie znane, cieszące się ogromną popularnością kombatanckie organizacje, zrzeszające żołnierzy generałów Józefów: Hallera i Dowbor - Muśnickiego ( Związek Hallerczyków i Stowarzyszenie Dowborczyków) oraz Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. Wśród pozostałych organizacji znalazły się: Towarzystwo „Rozwój”, Legia Obrony Konstytucji, Bractwo Strzelców Kurkowych, Stowarzyszenie Samoobrony Społecznej, Stowarzyszenie Rzemieślników Chrześcijan.

 
 
Organizacja nawiązywała do Straży Narodowej utworzonej przy warszawskim magistracie w 1918 r. z myślą o walce z bolszewikami. Straż wyznaczyła sobie następujące cele do realizacji: troska o całość i niepodległość Państwa Polskiego i utrwalenie jego mocarstwowego stanowiska, utrwalenie w Państwie Polskim zasad państwowotwórczych i praworządnych, uświadomienie i zabezpieczenie państwa przed anarchią, szerzoną przez żywioły destrukcyjne, dążenie do utrzymania pośród członków łączności braterskiej w ofiarnej służbie dla Ojczyzny. Organizacja nie ograniczała się do działalności bojowej i prowadziła równolegle działalność charytatywną organizując dzieciom kolonie i kursy, organizując jadłodajnie, biura pośrednictwa pracy. Po kilku miesiącach działalności Straży wygasła i ożywiła się ponownie w 1925 roku. Do najbardziej znanych członków organizacji należeli tak znani narodowcy jak: Tadeusz Bielecki, Henryk Rossmann, Jan Rembieliński, Karol Hubert Rostworowski czy Wojciech Wasiutyński. Przysięgi organizacyjne przyjmował ks. Marceli Nowakowski. Szczytowym okresem działalności organizacji były lata 1926-1927. Organizacja posiadała struktury w Wilnie, Lwowie, Poznaniu, Krakowie. W samej tylko Warszawie struktury organizacji zasilało 900 członków. Stowarzyszenie zasilali przede wszystkim robotnicy średniego szczebla i młodzież. Członkom organizacji dedykowane były czasopisma: „Straż Narodowa”, „Drużyna” i „Junak” w których podkreślano, że organizacja opiera się na solidaryzmie narodowym, apelowano do pracodawców o poszanowanie dla trudu pracowników, jednocześnie podkreślając swój antylewicowy charakter. Choć Straż zajmowała się ochroną wieców i zebrań politycznych Narodowej Demokracji, formalnie odcinała się od polityki i powiązań z konkretnymi stronnictwami. Jednocześnie liderzy podkreślali, że Straż Narodowa ma stanowić nową, doskonalszą emanację ruchu narodowego, lepiej odpowiadająca na bieżące potrzeby życia narodu.
 
 
Po przewrocie majowym w odpowiedzi na przemoc i łamanie prawa przez Sanacje, organizacja przyjęła wojskową nomenklaturę i strukturę. Dochodziło do bezpardonowych starć z lewicowymi bojówkami oraz organizacjami strzeleckimi funkcjonującymi pod egidą Sanacji, która uznała Straż za na tyle niebezpieczną dla swoich rządów, że w maju 1927 r. ją rozwiązała. Planowano stworzyć struktury konspiracyjne ale przeciwnikiem tego typu działań był Roman Dmowski. Ciężar kontynuacji budowy struktur bojowych wziął na siebie powstały w grudniu 1926 r. Obóz Wielkiej Polski. Latem 1927 r. bodźcem do organizowania samoobrony OWP stało się zabójstwo narodowca Michała Kozłowskiego z Grochowa przez bojówkę socjalistów. Dwa lata później piłsudczykowscy strzelcy ciężko pobili członka OWP, Jana Jakobiego, jego koledzy zapowiedzieli odwet. Przyszły szef Stronnictwa Narodowego T. Bieleckiego na posiedzeniu Komitetu Wykonawczego Młodych OWP w X 1929 r. mówił: „Na terror trzeba odpowiadać terrorem [...]. Trzeba bić bandytów, a nie pozwolić bić się przez bandytów”. Stało się wówczas jasne, że narodowcy odchodzą od pacyfistycznego pobłażania terrorowi lewicy i mniejszości narodowych z lat 20-tych i przechodzą z biernej samoobrony do kontrofensywy.
 
 
Wbrew fałszywie utrwalanym stereotypom w latach dwudziestych, ruch narodowy w Polsce nie posiadał rozwiniętych struktur organizacji bojowych. Wynikało, to z zapatrywań Dmowskiego i pozostałych liderów Endecji, którzy stronili od siłowych i militarystycznych zapędów. Wówczas to prym wiodły organizacje bojowe o proweniencji socjalistycznej, komunistycznej i żydowskiej. Dopiero w odpowiedzi na ich rozzuchwalenie, akty terroru wobec narodowców i próby destabilizacji państwa spowodowały powolny rozwój struktur bojowych ruchu narodowego. Momentem przełomowym był przewrót majowy, kiedy oprócz wspomnianych wyżej wrogich organizacji doszły jeszcze bojowe organizacje sanacyjne, dla których narodowcy byli wrogiem numer jeden. Dopiero więc powstanie OWP stało się momentem przełomowym w rozwoju struktur bojowych i w efekcie dopiero w latach 30-tych narodowcy posiadali na tyle silne struktury bojowe by dawać odpór rosnącej agresji bojówek socjalistycznych, komunistycznych i sanacyjnych. Działalność Straży Narodowej stanowiła więc prolog do działalności bojowej ruchu narodowego z lat 30-tych.
 
 
Arkadiusz Miksa
 
 
Artykuł powstał w oparciu o zasoby archiwalne Muzeum Tradycji Ruchu Narodowego w Jelczu-Laskowicach.
 
 
 

KOMENTARZE

  • No dobrze - to jak Państwo
    myślicie - kto tamtą i tą Straż - prowadził i będzie prowadził na krótkiej smyczy?
    Wniosek?
    Tzw. - bękart wersalski - powstał tylko dlatego, że był sterowany od A do Z przez tych - co to dzisiaj sterują atrapą Polski - uwzględniając oczywiście - wymianę pokoleniowa.
    Polacy już kilka wieków maja bezwzględny zakaz zbliżania się nawet w pobliże - steru tzw. państwa - oprócz oczywiście polskojęzycznej, wrogiej Polakom - agentury.

    Ps.
    Tym wpisem nie podważam patriotyzmu płk Czesława Mączyńskiego - bo w tamtych czasach zdarzali jeszcze tacy Polacy.
  • Do @demonkracja 09:46:22
    Dużo racji jest w tym co pan mówi !
  • @ele 10:28:45
    W Niemczech w latach 30 tych też powstawały takie Straże Narodowe ...
    na ich bazie powstało SA a potem SS.
    Cele identyczne.. (walka z lewicą z czerwonymi)
    Tylko ich skuteczność organizacyjna i bojowa była znacznie wyższa.

    Całość dowodzi że polskiej prawicy osadzonej głęboko w KK przed wojną było bliziuteńko jak przez sień do prawicy nazistowskiej.
    ..a po wojnie do Pinocheta.. i innych prawicowych zbrodniarzy.
    I stąd te sentymenty przedwojenne do Mussoliniego, do gen Franco i podobnych (a wszyscy to gorliwi katolicy).

    KK siedział i siedzi (do czasów JPII) po uszy w ideologii faszystowskiej..
    za JPII KK przeszedł na ideologię syjonistyczną a faszystowska ideologia zeszła na drugi ale nie ostatni plan .. to to samo tylko w żydowskim wykonaniu.
    Dopiero obecny Papież "komunizuje" za co go katolicy przywiązani do faszyzmu lub syjonizmu, nienawidzą.... zwłaszcza polscy ..
  • @Oscar 13:31:24
    S.A. to powstała w 1920 roku bodaj. Ale dalej jeszcze większe brenie. Nazizm to żadna prawica, a nasi byli antynazistowscy. Ale skąd możesz to wiedzieć?
    Faszyzm to kult państwa statolatria czyli twój PiS jest temu najbliższy, bliska była sanacja. Znowu się chłopie nie przygotowałeś
  • @Oscar 13:31:24
    Poza tym,sovjaliści i komuniści wcześniej tworzyli w Polsce bojówki. Eh, wyjaśniać kwestie tak podstawowe.
    A dzisiaj to po prostu obrona kościołów i wiernych. I tyle.
  • @Wican 14:04:35
    Nazizm to niemiecka wersja faszyzmu..
    inne akcenty ale wektory te same.
    nazizm może rozpisać jako narodowy socjalizm a faszyzm jako katolicki socjalizm...oba honorowały dominującą rolę rolę oligarchii
    oba były alternatywą dla komunizmu który z założenia likwidował wszelką oligarchię... i ta likwidacja oligarchii najbardziej rozwścieczała nazistów i faszystów czyli zachodnią oligarchę katolicką i świecką.
    Stąd taka nienawiść do komunizmu ... bo uderzał w oligarchię w tym kościelną.

    Na zachodzie mieliśmy faszyzm (socjal dla mas ale władza dla oligarchii) aż do momentu upadku ZSRR...gdzie oligarchowie nie widzieli już potrzeby dobruchania mas socjalem i przeszli na neoliberalizm...
    czyli dojenia mas na wielką skalę.
    I mamy co mamy..Oligarchię i morze bezradnej biedoty z której zrobiono niewolników (tanią siłę roboczą) oligarchów.

    Faszyzm i nazizm to hybrydy prawicowej oligarchii i lewicowego socjalu dla mas.

    Komunizm to czysto lewicowy system tylko dużo zbyt rygorystyczny ..
    bo drobna czy średnia prywata to żaden oligaryzm i nie zagraża nikomu a wręcz pomaga gospodarce... chociaż mnie często wk..wia..
    np prywatne plaże we wszystkich atrakcyjnych zakątkach jezior...
    prywatne parkingi w centrach miast..prywatne lasy prywatne stoki górskie...
    Polska natura, polskie miasta nie mogą być prywatne...one są Polskie czyli narodowe..i muszą być dostępna dla wszystkich Polaków.

    Polska ziemia tylko pod dzierżawę pod produkcję rolną pod działania gospodarcze ale nie ograniczające Polakom przestrzeni w Polsce.

    To mały kłopot wystarczy w wolnej Polsce jedna dobra ustawa...
  • @Wican 14:06:10
    To jak pisałem były dwie różne wizje Polski..
    mieć różne wizje to żadna zbrodni.
    Jedna ...wszystko dla ludu i won z oligarchią a druga wszystko dla oligarchów a ludowi po uważaniu oligarchów.

    Demokracja jest bliższa tej pierwszej koncepcji..
    i dlatego w Polsce nie ma demokracji jest dyktatura oligarchów głównie zagranicznych żydowskich czyli globalnej mafii żydowskiej oraz KK jako wspólnika tej mafii.
    PO wprowadził neoliberalną dyktaturę (won z socjalem dla mas)
    a PIS faszystowską dyktaturę (jest jakiś socjal dla mas).
    obie dyktatury są jedna oligarchiczne czyli prawicowe...

    I o to toczy się światowa walka...kto ma rządzić ...Narody czy oligarchowie różnej maści..

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930