Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
170 postów 191 komentarzy

MIKSA

Miksa - Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia - Roman Dmowski

W Poznaniu nie chcą pomnika Piłsudskiego!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wielkopolska najsilniej przeciwstawiła się zamachowi majowemu, a dziś ma odwagę przeciwstawić się szkodliwemu kultowi i zbędnym wydatkom.

 Władze Poznania chcą pobudować pomnik Józefa Piłsudskiego u zbiegu ulic K. Libelta i alei Niepodległości. Pomnik ma mieć 4,5 metra wysokości i ma kosztować „tylko” 2 miliony złotych. Pomoc w zebraniu środków obiecało miasto Poznań oraz Jarosław Kaczyński, co jak donosi lokalna prasa znaczyć może tylko tyle, że pieniądze wyłożą na ten cel największe państwowe spółki, a tym samym podatnicy. Przeciwko inicjatywie budowy pomnika z solidnym uargumentowaniem wystąpiło poznańskie Stowarzyszenie Nasz Poznań, które za pośrednictwem strony internetowej petycjeonline.com prowadzi ogólnopolską zbiórkę podpisów przeciwko tej inicjatywie pod hasłem:Nie dla Pomnika Piłsudskiego w Poznaniu. Inicjatywę poparło Stowarzyszenie Klub imienia Romana Dmowskiego oraz Akcja Narodowa. Poniżej treść listu jakie wystosowało poznańskie stowarzyszenie do prezydenta Poznania.

 
Sz.P. Jacek Jaśkowiak
 
Prezydent Miasta Poznania
Szanowny Panie,
Z głębokim niepokojem przyjęliśmy informację o planowanej budowie pomnika Józefa Piłsudskiego w Poznaniu. Sprzeciwiamy się zarówno lokalizacji przedmiotowego pomnika jak i samemu upamiętnieniu Józefa Piłsudskiego.
 
12 maja 1926 roku Józef Piłsudski wspierany przez grupę wojskowych dokonał zbrojnego zamachu stanu, w wyniku którego Polska przestała być państwem demokratycznym. Przewrót majowy (bo pod taką nazwą wydarzenia z roku 1926 przeszły do historii) kosztował życie 215 żołnierzy i 164 cywilów. Za śmierć tych ludzi pełną odpowiedzialność ponosi Józef Piłsudski.
 
Okres sanacyjnej dyktatury cechowały bezwzględne prześladowania opozycji. W nocy z 9 na 10 września 1930 r. na polecenie ministra spraw wewnętrznych gen. Felicjana Sławoja Składkowskiego, bez nakazu sądowego, żandarmeria wojskowa i policja aresztowały 19 przywódców opozycji i byłych posłów, w tym Wincentego Witosa. Listę aresztowanych osobiście zatwierdził Piłsudski. Doszło do kuriozalnego „procesu brzeskiego”, na skutek którego część przywódców demokratycznej opozycji została zmuszona do emigracji.
 
Tyle szczęścia nie mieli generałowie Zagórki i Rozwadowski. Ten pierwszy, jako dawny oficer wywiadu Cesarsko-Królewskiej Armii oraz dowódca 3 pułku piechoty II Brygady Legionów miał nieszczęście być posiadaczem niewygodnej wiedzy o Piłsudskim. Uwięziony po zamachu majowym opuścił areszt 6 sierpnia 1927r. Został odebrany z więzienia przez adiutanta marszałka Piłsudskiego, kapitana Lucjana Miładowskiego po czym w tajemniczy sposób zaginął.
 
Generał Rozwadowski miał natomiast nieszczęście wygrać bitwę warszawską, czego samozwańczy marszałek nie wybaczył mu do końca życia. Podobnie jak Zagórski został aresztowany po zamachu majowym. Więziony był aż do maja 1927 r., i to pomimo decyzji Wojskowego Sądu Okręgowego nr 1, który w październiku 1926 r. orzekł, że generał jest niewinny i nie ma żadnych podstaw, aby dalej przebywał w areszcie. W więzieniu Rozwadowski zapadł na tajemniczą chorobę i zmarł niepodziewanie 18 października 1928 r.. Sanacyjna władza zabroniła przeprowadzenia sekcji zwłok generała.
 
Mało znanym epizodem naszej międzywojennej historii są strajki chłopskie, które miały miejsce w latach trzydziestych. Wielki kryzys ekonomiczny szybko dotarł na polska prowincje. Pogłębił ubóstwo polskiej wsi doprowadzając część chłopów do skrajnej nędzy. Junta piłsudczyków na każdy przejaw społecznego sprzeciwu reagowała przemocą. Podczas krwawo tłumionych strajków chłopskich w latach 1932-37 zginęło od 107 do 117 osób.
 
Odpowiedzialność za wszystkie przytoczone okoliczności, zarówno za śmierć setek osób, jak i za wprowadzanie w Polsce bezwzględniej, antydemokratycznej dyktatury spada bezpośrednio na Józefa Piłsudskiego.
 
W dobie walki o standardy demokratyczne i poszanowanie prawa, upamiętnianie pomnikiem osoby, która w ostentacyjny sposób podeptała demokrację i doprowadziła do wieloletnich rządów autorytarnych jawi się jako ponury rechot historii.
 
W związku z powyższym zwracamy się do Pana o podjęcie wszelkich czynności uniemożliwiających powstanie przedmiotowego pomnika.
 
Z wyrazami szacunku.
w imieniu stowarzyszania Nasz Poznań
Przemysław Piasta – prezes

KOMENTARZE

  • piłsudski miał krew Polaków na swoich łapach.
    piłsudski to despotyczny dyktator prawie jak stalin.

    To on wywołał wojne polsko-bolszewicką napadając na Rosję i przyczynił się do śmierci w niewoli tysięcy Rosyjskich jeńców.

    To piłsudski w zamachu majowym był sprawcą że zginęło tylu Polaków.

    " Przewrót majowy (zamach majowy, pucz majowy) – zbrojny zamach stanu w Polsce dokonany w dniach 12–15 maja 1926,

    w Warszawie przez marsz. Józefa Piłsudskiego, w czasie którego zginęło po obu stronach konfliktu łącznie 379 osób (215 żołnierzy i 164 osoby cywilne), a około 1000 osób zostało rannych.

    To ten zbrodniarz kazał zbudować obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej

    // obóz odosobnienia zorganizowany i prowadzony przez władze II Rzeczypospolitej w Berezie Kartuskiej w ówczesnym powiecie prużańskim, istniejący w latach 1934–1939. Powstał głównie w celu izolowania oraz psychicznego i fizycznego udręczenia oponentów politycznych sprawującej wówczas władzę sanacji --

    -- m.in.komunistów, endeków, ludowców,

    Do obozu osadzeni trafiali na podstawie decyzji administracyjnej (bez sankcji sądowej),

    bez możliwości korzystania ze środka odwoławczego.

    Stałym elementem traktowania więźniów było stosowanie tortur.

    Część historyków określiła ośrodek jako obóz koncentracyjny na wzór nazistowskich //.

    A o bestialsko zamordowanych tam więźniach to należy się piłsudskiego wywalic z Wawelu i potraktować jak duce musoliniego.
  • @ Autor - 5*
    DK
    _________
    Popieram
  • @
    I jak nie podziwiac WielkoPolan ?
    Tak wlasnie nalezy naglasniac hultajstwa Pilsudskiego.
    Szacunek i wdziecznosc autorom protestu.
  • @
    Między poważnymi i patriotycznymi Poznaniakami zawsze znajdą się parszywe owce, które będą protestować dla samego protestu, albo aby zrobić na złość PiS, a nie zastanawiając się nad tym, że swoim warcholstwem szkodzą Polsce.
  • 5 x *
    A ode mnie to chyba wiecie za co , za zmaltretowanie Zdziechowskiego i oddania emisji pieniądza w żydowskie ręce.

    Poznaniacy, jestem z wami.
  • @nikander 07:02:31
    Łajdactwo Piłsudskiego znajdziecie tutaj na stronie 26

    http://koreus.vot.pl/rails/active_storage/blobs/eyJfcmFpbHMiOnsibWVzc2FnZSI6IkJBaHBKQT09IiwiZXhwIjpudWxsLCJwdXIiOiJibG9iX2lkIn19--b6b0ebe7ec63659c3b2ebeb9e634d4d2f702c3b4/Zdziechowski%20PIENI%C4%84DZ%20i%20SKARB.pdf?disposition=broszurka
  • Tzw. bękart wersalski
    powstał na określonych warunkach - gdzie rządziła nim obca agentura z Ziukiem na najwyższym świeczniku. Klęska bolszewików w 1920 roku - to była niesamowita, niespodziewana trauma i i dla światowego, czarciego pomiotu i dla agentury rządzącej wtedy II RP. To był cud - ale wynikający z kompletnego zlekceważenia Polaków przez czy to bolszewików czy to agenturę zarządzająca wtedy II RP. Ziuk przecież zwiał wtedy z przestrzeni publicznej - z przekonaniem, że bolszewicy bez przeszkód zrobią tutaj swoje w ramach tamtej tzw. integracji Europy. Agentura musiała knuć potem przez 6 długich lat - i dopiero w maju dokonać zamachu - aby dorwać generała Rozwadowskiego i innych patriotów polskich - żeby wymierzyć im szatańską sprawiedliwość za wcześniejsze pokonanie - bolszewików - natomiast Polaków sprowadzić ponownie do pozycji klęczącej we własnym kraju.
    Wniosek?
    Odcinanie Polaków od korzeni poprzez zabory i powstania uwieńczono tzw. bękartem wersalskim (II RP), któremu należało przyprawić jakieś sztuczne korzenie w postaci kultu Ziuka. Po zamordowaniu II RP - mieliśmy wskrzeszenie - tzw. bękarta magdalenkowego - (III RP) - gdzie próbowano mu nadać nowe korzenie kultem Bolka. Jednak z Bolka należało zrobić kozła ofiarnego - co to naród puścił bez skarpetek po 1989 roku - więc ta koncepcja odpadła. Powrócono siłą rzeczy - do poprzednich sztucznych korzeni czyli kultu Ziuka.
    Na koniec - fundamentem szatańskiego świata - jest kłamstwo, kłamsto i po wsze czasy - kłamstwo!
  • Poznań słusznie ocenił dorobek Piłsudskiego.
    Bardzo mnie to cieszy... bo dotychczas myślałem że tylko ja kalam "dobre" imię ojca Narodu poprzez mówienie prawdy o "ojcu" Narodu.

    Też jestem w jakimś sensie Poznaniakiem a może raczej Wielkopolaninem....po ojcu.
    A adjutant który "zniknął" Zagórskiego...był niestety wójem mojej matki.

    Piłsudski to zakała narodu ..twórca Katynia i Wołynia jako reakcji na zbrodnie Piłsudskiego na wschodzie i na rosyjskich jeńcach.

    Wystarczy o Piłsudskim mówić prawdę by odzyskać godność.
    Na to jednak nie stać ekstremy solidaruchów.

    A najbardziej mnie wk..wia jak kłamstwa historyczne propagują "historycy" bo kto jak kto ale oni prawdę znać muszą...
    Tako "historyk" jest jak lekarz który zamiast leczyć truje,
    jak sędzia który zamiast sprawiedliwości zasądza niesprawiedliwość...
    jak pedagog pedofil, jak ksiądz pedofil...

    i tacy rządzą w Polsce solidaruchów.
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:53:21
    Swoim warcholstwem, to Polsce bardzo zaszkodził Piłsudski. Brawa dla Poznaniaków.
    A kto w ogóle mianował Piłudskiego oficerem? Jak on nawet zwykłego bandyckiego napadu pod Bezdanami bezbłędnie przeprowadzić nie potrafił?
  • @Wican 10:29:03
    Ale się tu pojawiła zgraja porąbańców.
    Tylko Ruszkiewicza chyba tylko brakuje...
    Czekam na pełną listę.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:33:49
    Ot, "cywilizacja WOjtasa". Na pewno taka "etyka sytuacyjna" i relatywizm, nie są typowe dla Polaków. Wszak piłsudczyzna to czysta hierarchia. A p. WOjtas ponoc promuje egalitaryzm. Pan rozumie podstawowe pojęcia? Zaczynam wapić. Za Piłsudskiego lansowano gamoni legionistów, za Kaczyńskiego lansuje się przygłupów z PC.
    Nie brzydzi pana patrzenie w lustro? Takiego hipokryty i relatywisty, próżno ze świecą szukać
  • Kilka uwag co do piłsudskiego, świni jakich mało.
    Pierwsze moje podejrzenia w temacie poniżej pojawiły się wtedy gdy udało mi się dowiedzieć że "dzielny wódz" dostał sraczki strachliwej gdy bolszewicy podchodzili pod Warszawę, i uciekł. Taki niby dzielny wódz, stary bojownik, wieloletni konspirator, i się tak łatwo wystraszył? Coś tutaj nie gra. Też się później dowiedziałem że on osobiście brał udział tylko w jednej akcji bojowej ( tej pod Bezdanami ) i też dostał sraczki strachliwej wtedy. Jako że coś się mną bezpieka interesowała ( więc znalem temat z realu ), a też sporo o pracy służb czytałem, to zaraz nabrałem podejrzeń że niejaki Józef P. na początku współpracował z carskimi służbami. Te początki jego kariery bojownika są jakoś tak pomijane przez historyków. A było ciekawie. Przypadkowa, nieświadoma pomoc w zamachu na cara. Dostaje za to dużo, 5 lat zsyłki. Później nie bierze udziału w buncie w więzieni, ale akurat jemu strażnicy wybijają zęby - klasyczne zmiękczanie misia przed dalszą obróbką, tam sentymentów nie ma. Później nuda zsyłki i świetna okazja do poznania środowiska politycznych, też dawnych powstańców styczniowych ( zakładam że jeszcze wtedy celowo go nie zwerbowali, aby był naturalny w kontaktach, a nie kombinował cały czas - czy oni się zorientowali czy nie? ). Pod koniec zsyłki był już starym sprawdzonym towarzyszem wielu autentycznych patriotów, którzy w ciemno wystawiali mu opinię osoby absolutnie pewnej, godnej zaufania. Wtedy carskie służby go bez problemu zwerbowały, bo już na początku zorientowali się że to mały cwany tchórzliwy buc, kusy na zaszczyty, pieniądze i kobiety. Więc wystarczy tylko gościowi zaproponować co trzeba, to zaraz będzie dobity deal. Później miś wychodzi i błyskawicznie robi karierę w podziemiu, wszystkich wkoło jego dziwnie łatwo zamykają, a jego geniusza nie potrafią. Tak lecą lata, aż go jednak zamykają. Był to prawdopodobnie wynik niedoinformowania, nie każdy drobny oficer Ochrany był informowany że Józef P. to carski agent. Zapudłowali go przez pomyłkę, a później musieli się potężnie nakombinować, żeby jego ucieczka wyglądała wiarygodnie. Dla mnie ta ucieczka nadal wygląda absolutnie niewiarygodnie. Udawał chorobę psychiczną i oni dali się nabrać na to? Teoretycznie był to jeden z najbardziej niebezpiecznych wywrotowców, terrorystów w całej Rosji. Takich trzyma się w najbardziej strzeżonych więzieniach, a jak jakaś choroba psychiczna się przypląta ( prawdziwa czy symulowana ) to się ją leczy ciosami pałki.
  • @vortex 11:19:27
    Jednym słowem taki "Bolek" tamtych czasów.
    A Polakom każą uwielbiać i Piłsudskiego i Bolka...
    Bolek jednak miał łatwiej ..najpierw bezpieka dbała by mu się krzywda nie działa ..a potem nowy właściciel Bolka dbał o Bolka nawet mu nobla dał i 1 mln zł za nienakręcony film.

    W Polsce tylko zdrajcom się wiedzie dobrze...
    Prawdziwi patrioci kończą jak Lepper... i wielu innych..

    I to jest ocena skali wolności wywalczonej przez solidaruchów.
  • @Oscar 11:41:41
    O jednym i drugim nakręcono jakieś gnioty.
  • @Oscar 11:41:41
    Bolkowi jeszcze podrzucano wygrane numery w Toto-Lotku.
    A jak już był milionerem to dorabiał jeszcze na boku na krzyżówkach.
    Na koniec żeby nie było już żadnych wątpliwości został nawet ogłoszony "Mędrcem".
    Wygląda na to, że wyląduje obok tych dwóch wielce zasłużonych na Wawelu.
  • @ Autor - 5*
    J.Piłsudski, agent austrowęgierski, potem niemiecki, nie wykazywał żadnego zainteresowania ani Powstaniem Wielkopolskim, ani Powstaniami Śląskim (przywódca Powstania Śląskiego, W.Korfanty po przewrocie majowym był więziony w twierdzy Brzeskiej, a w 1935r. musiał udać się na emigrację w obawie przed represjami piłsudczyków). Wielkopolanie nie znosili tego agenta.

    Gdy w 1921r. Piłsudski przybył do Wielkopolski, w czasie jego przejazdu przez ulice Poznania ludzie odwracali się tyłem do przejeżdżającego Piłsudskiego – mieli Piłsudskiego w d…
  • @Rzeczpospolita 15:07:02
    Przejedź się Pan po Poznaniu: nikt nie zwróci uwagi na Szanownego - nawet się tyłem nie odwróci.
    Piłsudskiego może nie lubili, ale szanowali. Prusacy im ten rodzaj szacunku wprowadzili - od d...strony.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:30:07
    Nawet nie szanowali Piłsudskiego. Pospolitego bandziora i niemieckiego agenta szanować? Poznaniacy się z niemczyzną nawojowali wystarczająco, aby niemieckimi szpiclami gardzić. Atak na Kijów też był w interesie niemieckim. To był okres plebiscytów, a Piłsudski zaryzykował istnieniem młodego państwa. Była miejscowość, w której większość mieszkańców była Polakami. Ale w plebiscycie wybrano Niemcy. Uznano, że ten szkodnik i tchórz sam zwieje, a Polska padnie. Woleli więc zostać mieszkańcami Niemiec niż Rosji. A Piłsudski, jak pospolity tchórz, kazał kochance się pakować i szykował się do ucieczki do Szwajcarii.A zrobili z niego bohatera. Trzema pamiętać, że często z miernot robi się mity. Bo prawdziwego bohatera, aż tak lansować by nie było trzeba
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:53:21
    Panie Wojtas ,pan nie zna historii czy też udaje głupa ??Sam fakt że po śmierci marszałka Hitler ogłosił żałobę narodową i sam wziął udział w mszy żałobnej na cześć Ziuta ,która odbyła się w Berlinie a także że przybyła na pogrzeb delegacja żydów z Palestyny jest dowodem z kim trzymał marszałek za życia https://opinie.wp.pl/reakcja-swiata-na-smierc-jozefa-pilsudskiego-hold-zlozyl-mu-nawet-adolf-hitler-6126039638710401a
  • @wolny obywatel 16:38:32
    Racja: dlatego po dojściu Hitlera do władzy sondował profilaktyczny atak na Niemcy wspólnie z Francją.


    Hitler go szanował, bo wiedział, że Piłsudski był od niego mądrzejszy.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:57:42
    "Racja: dlatego po dojściu Hitlera do władzy sondował profilaktyczny atak na Niemcy wspólnie z Francją."

    To jest wymysł zwolenników sanacji. Powtarzany setki razy, stał się obiegową "prawdą" czyli fakenewsem.
  • @Pedant 17:18:00
    Ma Pan wiedzę odrębną?
    Proszę się podzielić.

    PS. U Pana mam bana, choć temat akurat ciekawy - cywilizacyjny, ale Pan nie umie nawet trochę abstrahować.
    Znaczy "prosty pedant".
  • @wolny obywatel 16:38:32
    http://spiritolibero.neon24.pl/post/125087,pilsudski-w-oczach-starszych-braci
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:57:42
    Hahahha? Ale kategoria w polityce. "mądrzejszy". I dlatego w Polsce był burdel, bida z nędzą, analfabetyzm, bunty chłopskie?
    W III Rzeszy zapanowała stabilizacja. Zmniejszenie bezrobocia i biedy, zwiększenie siły wojskowej (tutaj w Polsce było dno).
    Piłsudski coś sondował, ale nie wysondował. Bo to pierdoła był
  • @Wican 17:50:41
    Też tak widzę relacje mądrości obu postaci.
    Jedynie w zakresie wyrzynania wrogów Piłsudski nie wiele odstawał od Hitlera... miał mniejsze możliwości gospodarcze bo tu był daleko za Hitlerem...ale napadać i grabić potrafił jak Hitler bez obrzydzenia.

    Dla Piłsudskiego gdy mu pokazano patefon ...to się zdziwił ..tubka która mówi ludzkim głosem ... patefon przerastał jego rozumienie świata...

    to podobnie jak Bolek który coś pogardliwie gadał o nikomu nie potrzebnych komunistycznych patefonach gdy prywatyzowano czyli zamykano Unitrę.

    Obaj prezentowali ten sam poziom intelektualny...
    aż dziwne że "marszałek" nie dostał pokojowej nagrody Nobla.
    ..no choćby pośmiertnie....
  • @Wican 17:50:41
    Zapałkę dzielono na czworo. Nędza była paskudna, wystarczy przypomnieć sobie, co opowiadali nasi dziadkowie i pradziatkowie. Elita oczywiście bawiła się dobrze, jak Dołęga-Mostowicz to opisał w Karierze Nikodema Dyzmy, to został pobity przez sanacyjnych zbirów. Studnickiemu wstrzymano książkę.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:27:10
    "U Pana mam bana, choć temat akurat ciekawy - cywilizacyjny, ale Pan nie umie nawet trochę abstrahować."

    Ma Pan bana za ględzenie, nie za poglądy, w których i tak trudno się wyznać ;)
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:27:10
    "Ponieważ Hitler zwlekał z decyzją o przystąpienia do Paktu, Mussolini najprawdopodobniej postraszył go, przekazując informację o rzekomej wojnie prewencyjnej jaką Francja szykuje w porozumieniu z Polską przeciw Niemcom. "

    Niemcy mieli wszelkie podstawy, aby obawiać się ewentualnej interwencji polsko–francuskiej. Powstaje jednak pytanie – czy taka interwencja naprawdę miała mieć miejsce?"

    "Początkowo Piłsudski był chyba zaskoczony nie mniej od Hitlera informacją, że szykuje się do wojny. Jednak kiedy obawy Niemców wzrastały, postanowił wykorzystać sytuację. Zaczął podejmować działania o których wspominał von Moltke w swoim tajnym raporcie. Podtrzymanie gorącej atmosfery było bardzo korzystne, gdyż pozwalało na sondaż polityczny. Miał on wykazać m.in. czy Niemcy boją się obecnie wojny i ewentualnie gotowi są podjąć walkę, a także jakie jest zdeterminowanie naszego francuskiego sojusznika na wypadek ewentualnego konfliktu polsko–niemieckiego. Sondaż ten nie wypadł pomyślnie: po pierwsze – pewne było, że prędzej czy później dojdzie do konfliktu polsko–niemieckiego o ziemie; po drugie – Polska będzie w przyszłym konflikcie raczej osamotniona."

    "Postawa Polski i jej gotowość do wszczęcia domniemanej wojny odniosła pożądany skutek. Niemcy, nieprzygotowane jeszcze wówczas do wojny, zaproponowały pokojowe uregulowanie polsko–niemieckich konfliktów. 15 listopada 1933 roku ambasador Lipski spotyka się z Hitlerem, który przejawia wybitnie ugodową postawę."

    "Niewiele mamy dokumentów, które choćby pośrednio mówiły o wojnie prewencyjnej i „planowanym” ataku na Niemcy. W zasadzie najlepszym źródłem jest w tym wypadku cytowany tajny raport polityczny ambasadora Hansa von Moltkego. Wynika z niego, że Niemcy z niepokojem patrzyli na rozwój wydarzeń w Polsce, jednak autor nie był do końca przekonany o możliwości polskiego ataku."

    "Historycy różnią się w poglądach na temat wojny prewencyjnej. Istnieje duża grupa, która wierzy w planowany atak na Niemcy. Myślę jednak, że należy opowiedzieć się po drugiej stronie i powiedzieć wprost: żadna wojna prewencyjna nie miała mieć miejsca."


    Czytaj więcej: https://histmag.org/Niemcy-pokonane-Polska-koncepcja-wojny-prewencyjnej-8382
  • @Wican 17:50:41
    W Polsce było za dużo Wicanów.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:57:42
    Panie Wojtas co się z panem dzieje Pan się ośmiesza bezustannie Jak madry człowiek w tamtych czasach mógł by brać taki wariant pod uwagę ??Naprawde pan w to uwierzył że Ziuk myślał poważnie o ataku na Niemcy na dodatek z Francją Naprawdę nie doczytał się pan za co Hitler niby szanował Piłsudskiego Coś się z panem dzieje niedobrego Jest w Raszynie jakiś dobry specjalista od tych chorób i koniecznie musi być z PiSu Pozdrawiam Stefan Michał Dembowski USA warszawa@yahoo.com
  • @Pedant 18:49:42
    To, co Pan podaje jest już reakcją na polskie sugestie enigmatycznie przekazane Francji.
    Enigmatycznie - z uwagi na pogarszające się relacje z Francją, a do tego przekonaniem bliskich powiązań części polityków francuskich z sowietami.
    (Francja szła ostro w lewo).

    Niemniej, nawet to Pan zauważył, Piłsudski dobrze rozegrał kartę, gdyż wobec postawy Francji zawarł układ o nieagresji z Niemcami. (10 - letni).
    I w odniesieniu do tego czasu Polska budowała swój potencjał obronny. Wtedy zapadły decyzje o budowie COP, wtedy rozpoczęto prace nad rozbudową i unowocześnieniem lotnictwa, czy budową broni pancernej i Ppanc.

    Niestety - głupotą lub świadomą manipulacją Anglii i Francji - nastąpił szybki wzrost potęgi militarnej Niemiec.

    Zapłaciliśmy za to - m.in. z powodu braku Męża Stanu jakim był Piłsudski.
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:00:33
    Klasyczna WOjtasowa merytoryka. Czyli "merytoryka".
  • @Oscar 18:08:47
    A w jakim trybie Piłsudski został marszałkiem? Kiepski polityk
  • @zbig71 18:17:21
    Ja mam książeczkę wojskową dziadka. Eh, tam gdzie trza było się podpisać, to był podział na dwie rubryki: piśmienny i analfabeta. Czyli tych drugich musiało być dużo Dziadek był piśmienny, ale nędza była straszna. Poza elytami. i żałosna kadrą chowu legionowego
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:12:09
    Prace nad lotnictwem? To ci nieudacznicy się nie wykazali. W 1939, Polska miała mniej samolotów niż w 1926. Specjalista duzej klasy od wojsk pancernych był odsunięty na boczny tor. Ale Guderian jego prace analizował. Sanatorzy nie
  • Dla autora
    5* i brawa dla Wielkopolan.
    Nie chcę gdybać, ale podejrzewam, że rządy sanacji i Selmana miały po części wpływ na późniejsze wydarzenia w Galicji Wschodniej i na Wołyniu
  • Jeszcze mam takie porównanie, które
    świadczy o tym, jak beznadziejna była dyktatura ciemniaków z sanacji. Zresztą, dopiero po śmierci Piłsudskiego powstał plan modernizacji sił zbrojnych. Dekada rządów i tylko wycinaniem niepokornych oficerów oraz mianowaniem miernot się zajmowali.
    W 1939 roku wojsko polskie miało bodaj ponad 700 samolotów. Mniejsza Czechosłowacja przed swoim upadkiem miała 2500 samolotów. Czechosłowacja miała więcej ciężarówek niż II RP wszystkich samochodów. A II RP była kilka razy ludniejsza.
  • @Wican 20:22:48
    Ale za to mieliśmy więcej kobył, w tym jedną naczelną - Kasztankę.
  • Brawo Poznań
    I bardzo dobrze że nie chcą

    Jakim prawem we Wrocławiu jest ul. Piłsudskiego ?

    Przecież on nigdy nic nie zrobił dla tego miasta.
    Zresztą we Wrocławiu także ul. Hallera jest też bez żadnych podstaw.

    Jak się nie mylę to powrót Wrocławia do macierzy nie zawdzięczamy ani Piłsudskiemu ani Hallerowi ••• tylko Armii Czerwonej z generałem Władimirem Aleksiejewiczem Głuzdowskim.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:41:40
    Faktycznie. A pijar taki, ze Anglicy myśleli,ze mamy silną armię.

    Polecam artykuły:

    http://niniwa22.cba.pl/bilans_kampanii.htm

    http://www.polskietradycje.pl/artykuly/widok/335

    Pierwszy napisał Paweł Wieczorkiewicz a drugi Ksawery Pruszyński. Piłsudczyk.
    Oględnie pisząc są o kampanii wrześniowej i o okołokampanijnych kwestiach
  • @Alfax 20:59:23
    Złe porównania. W 1918 nikt nie myślał, że Wrocław będzie polski.
  • @Wican 21:13:48
    W pierwszym artykule autor cytuje Hitlera:
    "gdyby Polska miała broń przeciwpancerną, zwycięski pochód nie byłby możliwy". Dzisiaj jest tak samo.Nie mamy broni przeciwpancernych ani przeciwlotniczych, poza starociami
  • @Wican 21:14:30
    Porównanie jak najbardziej bardzo dobre. Ponieważ ulice , place nadaje się za zasługi, a czym oni się zasłużyli ? Czy chociażby próbowali odzyskać stare Piastowskie Ziemie ? Korzystając z okazji bezwarunkowej kapitulacji Niemiec podpisanej w wagonie kolejowym.

    To USA, FRANCJA i Anglia decydowały jak będzie wolna Polska wyglądać i mogli chociażby wspomnieć o Śląsku z Wrocławiem.

    A w maju 1945 roku po krwawych walkach to w we Wroclawiu spoczywają w ziemi żołnierze Armii Czerwonej i ich przelana krew.

    Ps. Ci dwaj panowie nawet może nie mieli żadnego pojęcia gdzie jest na mapie piastowskie miasto Wrocław.
  • @Alfax 21:30:48
    Nietrafione, bo należy patrzeć na realia. A realia były takie, że nie było szans na Wrocław. Wówczas miasto całkowicie niemieckie. Były powstania sląskie i ugrały maxa, wg mnie. A dlaczego USA, Anglia i Francja miały wspominać o Wrocławiu? Dla nich to było miasto niemieckie.
    Sądzę, ze pojęcie mieli gdzie leży Wrocław, choć Piłsudski to olewał. Ale nie Haller. Pomorze i Śląsk było tak samo ważne, ale "licz siły na zamiary".
    A tutaj może pomnik Roosveltowi czy Churchillowi? i Stalinowi? Wszak bez ich decyzji, Worcław do Polski by nie wrócił.To raczej sowiecki dowódca niewiele wiedział o Wroclawiu. Ot, było po drodze.
  • @Alfax 21:30:48
    "Czy chociażby próbowali odzyskać stare Piastowskie Ziemie ? "

    Piastowie nigdy Dolnego Śląska nie stracili. Po prostu się zniemczyli razem ze swoimi poddanymi. Natomiast stracili Królestwo Polskie na rzecz litewskich Jagiellonów.
  • 5 *
    Zostawiam 5 gwiazdek.
  • @Pedant 22:33:40
    //Po prostu się zniemczyli razem ze swoimi poddanymi.//

    Piastowie to się skatoliczyli. Oni sami dobrowolnie, a ich poddani przywaleni krzyżem mieczem zostali.

    A odnośnie polskości na Dolnym Śląsku, to ona trwała, i żadne zniemczanie jej nie dało rady. Nie licząc folksdojczów.

    W książce "Spotkania z Polską" zawierającej eseje i reportaże znajduje się rozdział III zatytułowany "Czara Polszczyzny".
    Niestety nie znalazłem treści tej książki "online", więc polecam poszukać na strychu lub w zakurzonej biblioteczce i się zapoznać.

    https://lubimyczytac.pl/ksiazka/198616/spotkania-z-polska
  • @Kmieć 11:58:18
    "A odnośnie polskości na Dolnym Śląsku, to ona trwała, i żadne zniemczanie jej nie dało rady. Nie licząc folksdojczów."

    Trwała, albo trwała i czeskość. Dialekty śląskie są przejsciowe.

    O wpływy na Śląsku walczyli także Przemyślidzi. A później od XIV wieku Śląsk był częścia Królestwa Czeskiego.

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/03/Crown_of_Bohemia_1648.png/800px-Crown_of_Bohemia_1648.png
  • @Pedant 12:14:49
    Rozumiem, że tylko wrodzona skromność nie pozwoliła Panu zamieścić podobnej mapki z zasięgiem języka jidisz...
  • @Kmieć 21:33:46
    Tu jest mapa :)

    https://m.salon24.pl/c427eab936feeb2ad6d61bc641bd777b,860,0,0,0.png
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:33:49
    Panie Krzysztofie Wojtas na poważnie zaczynam się martwić o pańskie zdrowie psychiczne Może przydała by się panu jakaś przerwa np jakiś kolejny rejs w rejony gdzie nie ma internetu??Pan by odpoczął od Neonu i Neon od Pana Tylko czy Jarek Ruszkiewicz którego ostatnio Pan wymienia przy każdej okazji mógł by znieść takie z Panem rozstanie??Pozdrawiam wierny Pański czytelnik Stefan Dembowski warszawa ct@yahoo.com
  • @wolny obywatel 02:58:08
    Z tego co widzę, to Panu już i odpoczynek w szpitalu (psychiatrycznym) nie pomoże. Choroba poczyniła nieodwracalne postępy.
    A JR co i rusz dopytuje o czas mojego zejścia licząc na spadek w postaci cytryńcówki i receptury na jej przyrządzanie.

    Ostatnio jak dzwoni sprawdzając mój stan zdrowia to faktycznie zastaje mnie w jakichś odległych miejscach. Pan też to śledzi skoro sugeruje rejs.
    Aż tak nie będę uprzejmy ale kilka dni dam Panu luzu na odbudowę steranej psychiki. Dzieci mnie zabierają na narty.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:43:11
    Wsadź se Szanowny Wojtasie te cytryncowke wiesz pan gdzie.
    Przeszedłem na kobyle mleko więc nie jestem zainteresowany.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 08:18:27
    A... krowy żeście razem z tą Spurek do obozów koncentracyjnych wysłali i dlatego kobyły wykorzystujecie.

    Do czego to dochodzi na tych Kujawach.
  • Piłsudski - twórca II RP oraz głównodowodzący w Bitwie Warszawskiej, a dziś jad nienawiści "prawdziwych Polaków" - synów diabła!
    Obowiązkowa lektura dla szukających "światła mądrości":

    "Jak widać niechęć Wielkopolan do Piłsudskiego była po części uzasadniona, po części nie. Zarzut braku pomocy powstaniu wynikał z obawy przed reakcją mocarstw a niechęć była podyktowana odmiennymi poglądami na niektóre sprawy. Niemniej jednak nie należy zapominać o tym, że Marszałek Józef Piłsudski jest autorem niepodległości Polski i twórcą II Rzeczypospolitej i to właśnie jemu zawdzięczamy kształt odrodzonej Polski. Może nie była ona idealna, może wiele jej brakowało. Niemniej posiadała cechę dla Polaków najważniejszą – po prostu była…"
    https://szlakami.pl/pilsudski-za-czy-przeciw/


    DYMISJA PIŁSUDSKIEGO W PRZEDDZIEŃ BITWY WARSZAWSKIEJ - LIST!

    "Powód wręczenia Witosowi tego, właściwie listu, był też natury czysto pragmatycznej wypływającej z racji stanu. Ententa uzależniała ew. pomoc dla Polski odsunięciem samodzielnego Piłsudskiego i zastąpieniem go posłusznym wobec Ententy dowódcą. Wskazywali przy tym na Weyganda, jako kandydata na Naczelnego Wodza. Jeśli więc jedynym co mogło uratować Kraj była zachodnia pomoc, to on przeszkodę - swoją osobę - był w stanie dla tej pomocy poświęcić. Witos list Piłsudskiego schował do sejfu, by użyć go gdy będzie taka konieczność i los wojny planowaną właśnie bitwą się nie odmieni. Los wojny się odmienił i wkrótce premier oddał akt Piłsudskiemu. Tak więc dymisja nigdy nie weszła w życie i Marszałek ani przez chwilę nie przestał pełnić funkcji Naczelnego Wodza. Aktu tego też nigdy się nie wstydził i nakazał dołączyć go do zbioru swoich dokumentów. Do dziś jest w zbiorach Instytutu Piłsudskiego w Ameryce."
    https://reemigrant1331.neon24.pl/post/150179,dymisja-pilsudskiego-w-przeddzien-bitwy-warszawskiej-list


    Marsz na Kijów-Bitwa Warszawska a wrogie działania sejmu!

    "Piłsudski (...) wierny zasadzie rozbicia Rosji za pomocą stworzenia wielkiej Ukrainy, który to kraj jest od dawna źródłem potęgi carów, zajął Kijów, zaprowadził tam rząd ukraiński z Petlurą na czele. Śmiały ten krok, początkujący wielkomocarstwową politykę Polski, wywołał sprzeciwy tak wewnątrz kraju, jak i za granicą. Wewnątrz stronnictwa narodowe propagujące tak złowrogie w dziejach polskich hasło, by „nie drażnić” niedźwiedzia rosyjskiego, przestrzegały przed następstwami wojny z całą potęgą rosyjską."

    "Wyśmienita sytuacja geopolityczna jaka pojawiła sie dla Polski w 1918 roku nie została należycie wykorzystana. Zrzucanie odpowiedzialności wyłącznie na dowódców np. Józefa Piłsudskiego jest krzywdzące i kłamliwe z racji faktu, że nie posiadał on w pełni poparcia sejmu jak i społeczeństwa dla przeprowadzenia swych wielkich idei zbudowania Polski przedrozbiorowej. Największe zagrożenie dla Polski stanowi/ła nie zagranica lecz stronnictwa patriotyczne irracjonalne w swym zachowaniu i sabotowaniu każdej wielkiej indywidualności wodzowskiej."
    https://reemigrant1331.neon24.pl/post/150179,dymisja-pilsudskiego-w-przeddzien-bitwy-warszawskiej-list


    Anglo-amerykanie i zbrojenia III Rzeszy oraz pucz majowy!
    https://reemigrant1331.neon24.pl/post/150086,anglo-amerykanie-i-zbrojenia-iii-rzeszy-oraz-pucz-majowy
    JAKA BYŁA ROLA LONDYŃSKICH FINANSISTÓW w przeprowadzeniu zamachu 12-15 maja 1926 r.- ŹRÓDŁA (z prywatnego zbioru T.M.W.)

    "Polityka ta [J.Zdziechowskiego z 1925 r.-Ministerstwo Skarbu] spotkała się z odmiennym stanowiskiem międzynarodowych kół finansowych i naciskaniu na powrót do nominalnego kursu z 1924 r., co oznaczałoby powrót do deficytu handlowego(...) Koła te zapowiedziały przyjazd do Polski ich eksperta "jednej z największych w świecie powag w sprawach monetarnych, prof. Kemmera, który był jednocześnie mężem zaufania Benjamina Stronga, prezesa amerykańskiego Banku Federalnego".

    Jerzy Zdziechowski, Mit Złotej Waluty, s.188.

    "Reforma monetarna w Polsce została dokonana bez zaciągnięcia pożyczki zagranicznej, wyłącznie o własnych siłach (...) Przeprowadzona ona została wbrew zdaniu doradców zagranicznych, między którymi był Anglik Hilton Young. Było dla mnie jasne,że w danych okolicznościach zaciągnięcie pożyczki zagranicznej otwierało wrota do oddania finansów polskich pod kontrolę Ligi Narodów.Dlatego (...) popierałem pracę premiera Grabskiego poświęconą wielkiemu dziełu budowania systemu monetarnego własnymi siłami (...)"
    Ibidem, s.260

    "Tadeusz Siedlak, polski historyk pracujący po wojnie w W.Brytanii w swej książce pt. "Historia Polski 1900-1939 r." na stronie 375 podaje fakt kontaktu wysłannika brytyjskiego premiera w osobie sir Wiliama Grenfella Maxa Millera z marsz. Piłsudskim w marcu 1926 r., jak również pośrednictwo w kontaktach z kołami spiskowymi ówczesnego brytyjskiego attache wojskowego w Polsce płk. E.Claytona a także przytacza publikacje zamieszczone w "The Times" w maju 1926 r. potwierdzające rolę brytyjską w przygotowaniu zamachu majowego"
    Ibidem, s.197.

    "Państwo zostało zawłaszczone przez zwycięski w przewrocie sanacyjnym obóz tzw.państwowy, a opozycję spychano na pozycję antypaństwowe".
    Ibidem, s.198.

    "Zamach majowy (...) nie ograniczał się bowiem do konspiracji wojskowej ale obejmował też konspirację polityczną, która zainicjowała dopiero konspirację wojskową, a jej inicjatywę trudno nie łączyć z inspiracją brytyjską, która chciała politykę polską włączyć do swego planu zmiękczania oporu wobec rewizjonizmu niemieckiego uprawianego z pozycji "demokratycznych" przez Republikę Weimarską".

    "Istnieją ślady zawiązania się gdzieś w połowie 1924 r. konspiracji zakładającej przygotowanie zamachu wojskowego. Nie była to inicjatywa wychodząca z Sulejówka. Więcej nawet, organizatorzy początkowo wahali się czy realizować zamach opierając się na Sikorskim,czy na Piłsudskim. Dopiero sondaże w wojsku przekonały, że osoba Piłsudskiego pociągnie więcej i bardziej zdecydowanych na wszystko oficerów. Zacieśniły się wówczas kontakty z legionistami grupującymi się wokół generała Orlicz-Dreszera i pułkownika Wieniawy-Długoszewskiego"

    Andrzej Garlicki, "Przewrót majowy" s. 196.
    https://reemigrant1331.neon24.pl/post/150086,anglo-amerykanie-i-zbrojenia-iii-rzeszy-oraz-pucz-majowy

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829