Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
170 postów 191 komentarzy

MIKSA

Miksa - Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia - Roman Dmowski

Wielkiej Polski moc to my!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Refleksje w 30. rocznicę reaktywacji Młodzieży Wszechpolskiej

W sobotę 14 grudnia uczestniczyłem w warszawskich obchodach 30-lecia reaktywacji Młodzieży Wszechpolskiej. Uroczystości były prologiem do obchodów 100-lecia istnienia organizacji, które przypadną w 2022 roku. Organizacja była swoistym ewenementem zarówno w okresie międzywojennym kiedy szacuje się, że co drugi polski student był członkiem tej akademickiej wówczas organizacji jak i po reaktywacji w roku 1989, kiedy to organizacja ta choć tak nie silna liczebnie mimo to odciskała swoje piętno na życiu akademickim i społeczno-politycznym mimo, że formalnie nie była organizacją partyjną.
 
Rocznicowy zjazd, w którym wzięło udział kilkuset Wszechpolaków łącząc dosłownie najstarsze i najmłodsze pokolenia członków tej organizacji ponieważ oprócz aktualnych licealistów w obchodach wzięła udział mająca 104 lata mjr Maria Mirecka-Loryś członkini Młodzieży Wszechpolskiej w przedwojennym Lwowie. Udział w obchodach koleżanki Mireckiej-Loryś był nie tylko niezwykle wzruszający, ale był namacalnym dowodem ciągłości i siły młodzieżowej frakcji ruchu wszechpolskiego. Tylko w okresie istnienia organizacji w III RP przez organizację przeszło kilka tysięcy członków. Wśród, których był wicepremier, ministrowie, wiceministrowie, posłowie, wicemarszałkowie województw, dziesiątki radnych wszystkich szczebli samorządowych, liczne grono naukowców i kadry akademickiej, znani i cenieni lokalni społecznicy, dziennikarze, publicyści czy wreszcie osoby duchowne.
 
Do Młodzieży Wszechpolskiej wstąpiłem w roku 1999. Zasiliłem szeregi silnego i prężnego wówczas koła działającego w Tomaszowie Mazowieckim. Ponieważ studiowałem wówczas w Łodzi, otrzymałem zadanie odbudowy struktur MW w tym mieście. Od roku 2000 pełniłem funkcję prezesa Koła Łódzkiego rozbudowując następnie struktury już jako prezes struktur wojewódzkich organizacji w kilku miastach. Zwieńczeniem działalności była rola członka Rady Naczelnej MW w latach 2003-2005. Dla rozwoju organizacji był to bardzo istotny czas. Z jednej strony kampania w sprawę przystąpienia Polski do UE powodowała znaczący wzrost zainteresowania organizacją, a z drugiej organizacja stawała się zarówno zapleczem intelektualnym, jak i wołem roboczym Ligi Polskich Rodzin. Głównym problem organizacji było, to że Roman Giertych zrobił z tej organizacji narzędzie do realizacji swoich prywatnych celów. Wykorzystał ideowość, hierarchiczność i zaangażowanie młodych ludzi do budowania swojej pozycji politycznej oraz wąskiej grupy swoich „akolitów”. Ligę poza samym Romanem Giertychem zniszczył przede wszystkim PiS wykorzystując do tego celu również niestety środowisko toruńskiej rozgłośni. Ponieważ MW była bardzo mocno związana z LPRem oczywistym było, że upadek tej pierwszej pociągnie przykre reperkusje również dla MW, która choć przetrwała potrzebowała teraz kilku lat oddechu. Pomimo, że działalność praktyczną zarówno w MW i jak i LPRem zakończyłem w roku 2007, jako były członek władz centralnych organizacji poparłem inicjatywę Roberta Winnickiego, której celem było wyrwanie organizacji z okowów Romana Giertycha i jego świty.
 
Pomimo poparcia przez wielu działaczy starszych pokoleń MW organizacja pod przewodnictwem kolegi Winnickiego przez kilka lat bardzo nieufnie podchodziła do współpracy ze starszymi kolegami. Zaproszony na spotkanie łódzkiej MW żebym opowiedział o tym jak funkcjonowała łódzka MW, w czasach kiedy jej przewodziłem usłyszałem, że MW i współtworzony przez nią Ruch Narodowy uważa moje pokolenie za urodzone w ostatnich dwóch dekadach PRLu za skażone byłym systemem i niezdolne do budowania nowoczesnego ruchu narodowego. Każdy kto miał więcej niż 30 lat nie miał szans działalność w ramach Ruchu Narodowego. Ta błędna i pyszałkowata wizja rozwoju przyczyniła się w efekcie do zmarnowania szansy przed jaką stał obóz narodowy po roku 2010. Brak ciągłości pokoleń był słabością organizacji. Dlatego cieszę się, że w końcu aktualni działacze zarówno MW jak i Ruchu Narodowego otworzyli się na współpracę ze starszymi pokoleniami kolegów Wszechpolaków.
 
To co różni współczesną MW, od tej którą współtworzyłem ja to z pewnością zupełnie inne rozłożenie nacisków w temacie polityki historycznej i zdefiniowanych wrogów idei narodowej. Nasze pokolenie wychowywało się poza Dmowskim na myśli politycznej Jędrzeja Giertycha, która pozwalała definiować nam zagrożenia płynące przede wszystkim ze strony UE, Niemiec, procesów globalizacyjnych oraz rosnącego w siłę liberalizmu. Współczesne pokolenie MW w swojej działalności odnosi się do czynu Żołnierzy Wyklętych oraz ideologii antykomunistycznej mimo, że komunizm w świecie stanowi aktualnie dziesięć razy mniejsze zagrożenie niż liberalizm. Organizacja ewoluuje, w kierunku nurtu sanacyjno-niepodległościowego tak zgubnego dla narodu Polskiego i piętnowanego przez Romana Dmowskiego, co budzi nie ukrywam mój niepokój. Ponadto zanika samorozwój i formacja, współcześni działacze coraz rzadziej sięgają do źródeł klasyki myśli narodowej, za to bardzo chętnie wpadają w ręce internetowych szarlatanów oraz myśli politycznej wyrażanej jednym czy dwoma zdaniami za pośrednictwem komunikatorów internetowych. Pomimo tych różnic, chylę czoła przed moimi młodszymi kolegami, bo pomimo czarnych owiec organizacyjnych w postaci takich ludzi jak Roman Giertych w moim pokoleniu czy Adam Andruszkiewicz w ich pokoleniu, wykorzystujących pracę organizacyjną swoich kolegów do zrobienia ich kosztem karier politycznych czy biznesowych, to zdecydowana większość członków Młodzieży Wszechpolskiej, to ludzie ideowi, gotowi dla sprawy narodowej do wielu poświęceń i wyrzeczeń. Każde kolejne pokolenie Wszechpolaków musi się zmagać z nowymi wyzwaniami ale wszystkim nam przyświeca jeden wspólny cel, którym jest Wielka Polska. Wielkiej Polski nie tworzą podboje terytorialne lecz przede wszystkim zdolność maksymalnego wykorzystania potencjału, który się posiada. Wielka Polska, to Polska silna siłą swojej gospodarki, nauki, kultury, szukająca możliwości współpracy tak samo intensywnie na Zachodzie jak i Wschodzie. Polska silna swoją demografią. Polska suwerenna, bez obcych baz wojskowych oraz wytycznych z „zaprzyjaźnionych ambasad”. Pamięć i tożsamość choć niezwykle ważne dla kształtowania i krzewienia postaw narodowych nie powinny nam przesłaniać przyszłości i wyzwań które ona niesie przez narodem i państwem.
 
Odliczymy się za trzy lata, w trakcie obchodów 100-lecia MW, mam nadzieję w jeszcze bardziej licznym gronie. Obyśmy te lata wykorzystali możliwie najlepiej dla rozwoju ruchu narodowego w Polsce, szukając te co nas łączy a nie dzieli i nie zbaczając z narodowej kursu na rzecz zgubnych ideowych zapożyczeń od wrogich polskiej idei narodowej prądów, zżerających Naród Polski od czasów Powstania Styczniowego.
 
Czołem Wielkiej Polsce!
 
Arkadiusz Miksa
 
 

KOMENTARZE

  • Wielkiej Polski nie tworzą podboje terytorialne lecz przede wszystkim zdolność maksymalnego wykorzystania potencjału.
    Zdecydowana większość członków Młodzieży Wszechpolskiej, to ludzie ideowi, gotowi dla sprawy narodowej do wielu poświęceń i wyrzeczeń. Każde kolejne pokolenie Wszechpolaków musi się zmagać z nowymi wyzwaniami ale wszystkim nam przyświeca jeden wspólny cel, którym jest Wielka Polska.
    Obchody 100-lecia MW mam nadzieję się odbędą w linii prostej celu budowy Wielkiej Polski. Lecz ruch na prostej drodze potrzebuje systemu binarnego.

    Może stary system przestanie wirować w miejscu Młodzieżą Wszechpolską. Jest zapisany jako konstytucyjna równowaga trójki w art 10.
  • Autor
    Osobiście, chociaż nad tym boleję, czarno widzę przyszłość ruchu narodowego. I już nawet nie chodzi o to że zawsze się znajdzie jakiś żyd który się wkradnie w jego szeregi z zadaniem przeprowadzenia kampanii kompromitująco rozbijackiej. Po prostu nie posiada ten ruch czytelnej idei pod którą mogły by się skupić osoby czujące się Polakami i posiadającymi polskie korzenie. Nie są tym na pewno żołnierze wyklęci czy odwołanie do sanacyjnej, chwalebnej przeszłości. Nie jest tym też bardziej zamierzchła historia, z okresu rozbiorów czy Powstań Narodowych. Tym bardziej, że w szkołach uczą zupełnie innej historii niż była ona w istocie. Dmowski też jest, jakby to powiedzieć, raczej przeznaczony dla wyrobionego czytelnika (to znaczy takiego co nie tylko przeczyta zdanie złożone, ale jeszcze zrozumie) a takich jakby mało ostatnio.
    Może trzeba by postawić uświadamianie wad przynależności do Uni Europejskiej a raczej zalet pełnej państwowej niezależności. Jeszcze parę takich unijnych pomysłów jak "polityka klimatyczna" i nawet zalety życia na unijnej obczyźnie zbrzydną Polakom.
    W każdym razie życzę Wam powodzenia. I pozbądźcie się Korwina bo z nim niczego nie zbudujecie.
  • Po czynach ich poznacie!
    Dwa komentarze! Prawie żadnego zainteresowania!
    Widać jakiej nacji są te istoty, to nie ludzie, to bastardy upadłych aniołów, które na NEon24 prowadzą zakrojoną na szeroką skalę dezinformację!
    To czysty sabotaż Polski i Polaków!

    Pan Karol Patyjewicz, który od 30 lat prowadzi badania nad numerologią, ku mojemu ogromnemu zdumieniu, rozpisał i obliczył Donalda Tuska.
    Z jego rozpisu wyszło, iż Donald Tusk NIE JEST CZŁOWIEKIEM!!!

    https://www.youtube.com/watch?v=t4Cni_bS-3I
    Donald Tusk 42 minuta 11 sekund

    Donald Tusk to bastard (chybryda) ludzko (kobieta) anielska (upadłych, skalanych spółkowanien z kobietą aniołów). Stwórca nie pozwolił im na powrót do nieba, stąd bezgraniczna nienawiść i wrogość do Boga, jak i totalna, bezgraniczna nienawiść do ludzi Boga, dzisiaj zwanych słowianami, a w czasach biblijnych IZRAELITAMI (nie mylić z dzisiejszymi IzraelCZYKAMI) stąd dwie wojny światowe na terytoriach zajmowanych przez Izraelitów biblijnych, a trzecia toczy się nieustannie z epilogiem który nastąpi niedługo.

    Księga Henoha
    https://www.proroctwa.com/Henoh.htm
  • @Anna-PK 22:19:35
    Niby do czego ja się tutaj przyznaję ty microcefalu, o inteligencji temperatury pokoju, mówię o stopniach celcjusza!!!
  • @Uchoigielne 22:22:29 To dobrze, że się Pan do tego przyznaje.
    "NEon24 prowadzą zakrojoną na szeroką skalę dezinformację!
    To czysty sabotaż Polski i Polaków!"
  • @Anna-PK 22:19:35
    Ty bezmózgu, napisałem: Widać jakiej nacji są te istoty, to nie ludzie, to bastardy upadłych aniołów, które na NEon24 prowadzą zakrojoną na szeroką skalę dezinformację!

    ŻYDOWSKI TROLU, PRAWDA ZABOLAŁA!!!
  • @Uchoigielne 22:29:30 Proszę się nie denerwować.
    Miłe koresponden, przyznaje się, że jest bękartem upadłych aniołów i jest po to aby wprowadzać szeroko zakrojoną na szeroką skalę dezinformację!
  • @Drab61 21:38:40 Na ten temat jest natrudniej dyskutować.
    //Może trzeba by postawić uświadamianie wad przynależności do Uni Europejskiej a raczej zalet pełnej państwowej niezależności.//

    Nikt nie widzi Polski, tylko albo Szwajcarię, albo Norwegię, nie wspominając o Japonii, czy Irlandii.
    Mało kto zna realna warunki w jakich się Polska znajduje, a tym bardziej o jakie warunki chodzi w przyszłości.
  • @
    Byłem, widziałem, udział brałem i wiem, że to jest wszechrzymska młodzież na rejon polski.
  • @Oracz 08:13:35
    Może należy się słowo komentarza na ten temat. Ta organizacja składa(la) się z wielu różnych, na ogół przyzwoitych ludzi, tylko jest zinfiltrowana, a wręcz prowadzona przez agenturę Opus Dei, jeden z członków, palant w sumie, wy(ga)dał się, bo brak mu było cechy idealnego agenta. Cała wierchuszka to etatowi agenci Vatican City.
  • Narodowcy to kolejna wydmuszka żydowska.
    Wielu Narodowców nie ma o tym pojęcia czyli stanowią masy pożytecznych idiotów w rękach manipulantów.
    Wszystkie znane mi ruchy Narodowe w III RP dzieliły Polaków wykluczały Polaków odbierały im prawo do bycia Polakami patriotami.
    Tacy "Narodowy" to narzędzia w rękach wrogów Narodu Polskiego.

    Prawdziwi Narodowcy powinni łączyć Polaków ponad podziałami historycznymi na bazie wspólnej Polskiej historii, kultury, języka..
    Takich Narodowców nie widać ... taki Narodowcem był Lepper... zamordowany przez piątkowego specjalistę w oczyszczaniu sceny politycznej.

    Powtarzam prawdziwi Narodowcy będą łączyć Polaków ponad podziałami politycznymi a nie dzielić, wykluczać odmawiać patriotyzmu..
  • @Oscar 09:29:17
    Czas przyjąć demokratyczny stały niezniszczalny kształt systemu, liczenia piramidą władzę w Polsce – 2025 parlamentarzystów.

    Bez kształtu systemu piramidy demokracji, narodowcy będą zawsze w rękach nieznanej wierchuszki bezkształtnych manipulantów, rujnujących każdy początek narodowej władzy.

    Pozdrawiam
  • @Oracz 08:37:56
    To jednak gówno wiesz. Oczywiście, są infiltrowani (jak każda organizacja, która może stać się załążkiem do oporu), ale inni są zleceniodawcy. Ale co heretyk może wiedzieć?
  • @Oscar 09:29:17
    Nie ma większych syjonistow niż PiS. A ty jestem wspólnikiem tych syjonistycznych zdrajców. I qrewskie pobudki tego nie zmienia. Jesteś typem do kupienia.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829