Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
143 posty 164 komentarze

MIKSA

Miksa - Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia - Roman Dmowski

Balicka - kobieta niewygodna dla polskich feministek

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czasy II RP zdominowane były przez mężczyzn.

Gabriela Balicka swoją działalnością przełamywała stereotypy o apolitycznej i tradycyjnej roli kobiety. W polityce działała nieprzerwanie od 1919 do 1935 roku. Niezwykłym jej sukcesem było także uzyskanie w 1893 r. tytułu doktora nauk przyrodniczych. Gabriela Balicka była jednostką nieprzeciętną,. We wspomnieniach zgodnie podkreśla się jej niezwykłą inteligencję oraz podziw i uznanie, jakie budziła. Jej życie, to studium przypadku wkraczania kobiet do świata nauki i polityki.

Gabriela Balicka urodziła się w 1867 r. w Warszawie jako trzecia córka Antoniego i Sybilli z domu Rosenwerth. Antoni Iwanowski był wysokim urzędnikiem Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych Królestwa Polskiego . Sybilla Rosenwerth pochodziła z rodziny ziemiańskiej i była właścicielką dóbr Wólka‍‑Okrąglik na Podlasiu. Po ukończeniu szkoły średniej w 1889 r. . rozpoczęła studia na Wydziale Przyrodniczym Uniwersytetu w Genewie. .W 1890 roku Gabriela Iwanowska uzyskała stopień bakałarza nauk przyrodniczych. W trakcie studiów została członkiem Związku Młodzieży Polskiej (ZMP)(„siostrą zetową”). Dzięki działalności zetowej poznała swojego przyszłego męża Zygmunta Balickiego, twórcę tej organizacji i jednego z twórców narodowej demokracji. Za pośrednictwem Balickiego poznała Romana Dmowskiego, który w Genewie odbywał narady z Zygmuntem Balickim. W 1893 roku Gabriela Balicka ukończyła studia w zakresie botaniki, uzyskując tytuł doktora nauk przyrodniczych stając się tym samym jedną z pierwszych kobiet z wykształceniem uniwersyteckim, z tytułem doktora.

Po ukończeniu studiów Balicka pozostała w Genewie, gdzie zaangażowała się zarówno w działalność naukową, jak i w pracę w ZMP. W 1895 r. towarzyszyła mężowi w podróży do Ameryki na XI Sejm Związku Narodowego Polskiego. W 1896 r. Baliccy osiedlili się w Monachium, gdzie Gabriela kontynuowała działalność naukową. Po śmierci siostry Gabrieli, Baliccy zajęli się wychowaniem jednej z jej córek. W latach 1898—1906 Gabriela bardzo aktywnie pracowała na polu naukowym. Po przeprowadzce do Krakowa wiodła długie dyskusje na temat tak zwanej emancypacji kobiet, roli kobiety w małżeństwie itd. z samym Dmowskim. Różnili się nieraz w poglądach na te sprawy, a czasem nawet na dobre sprzeczali, mimo przyjaźni, jaka ich łączyła. W 1906 r. przyjechała do Warszawy gdzie dołączyła do męża, który już od roku prowadził Warszawie działalność polityczną. W tym samym roku powołano w Warszawie Towarzystwo Kursów Naukowych i rozpoczęto rok akademicki 1906/1907. Program wykładów początkowo obejmował cztery wydziały. Balicka rozpoczęła wykłady na Wydziale Rolniczym. Poza działalnością dydaktyczną w Towarzystwie Kursów Naukowych, Gabriela propagowała wiedzę o wpływie związków chemicznych na wzrost roślin. Za pomocą doświadczeń, powszechnie dostępnych, wykazała, że rozwój roślin zależy od dostępu do odpowiednich substancji chemicznych. Dzięki temu można określić Balicką mianem prekursorki stosowania nawozów sztucznych.

W trakcie I wojny światowej Balicka pozostała w Warszawie i zaangażowała się w pracę PCK. Zaangażowała się też na polu oświaty, obejmując kierownictwo Seminarium dla Nauczycielek Ludowych, założone przez Towarzystwo Ochrony Kobiet.. W 1916 r. zmarł Zygmunt Balicki. Gabriela na próżno usiłowała sprowadzić zwłoki męża do ojczyzny, nigdy się to jednak nie udało. Na znak szacunku i miłości do męża do końca życia chodziła w żałobie. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Balicka była dalej aktywną działaczką ruchu narodowego. W związku z przyznaniem w listopadzie 1918 r. czynnych i biernych praw wyborczych kobietom, endecja rozpoczęła walkę o głosy kobiet w nadchodzących wyborach parlamentarnych. W tym celu powołano Narodową Organizację Wyborczą Kobiet. Umieszczono również kobiety na listach wyborczych. Z możliwości kandydowania skorzystała też Balicka, której nazwisko było rozpoznawalne dla zwolenników obozu narodowego. Gabriela Balicka została posłanką w Sejmie Ustawodawczym trzech kolejnych kadencji. Stała się też czołową działaczką Narodowej Organizacji Kobiet (NOK).

W Sejmie Ustawodawczym była jedną z ośmiu posłanek i jedną z trzech wybranych z listy narodowej. Startowała z listy Narodowego Komitetu Wyborczego Stronnictw Demokratycznych, z trzeciej pozycji na liście (po Paderewskim i Dmowskim). Pracowała w Komisji Konstytucyjnej i Komisji Oświatowej. W Sejmie zaangażowała się głównie w walkę na rzecz zniesienia ograniczeń praw cywilnych kobiet. Brała też udział w dyskusjach dotyczących oświaty, postulowała m. in. uwzględnienie spraw wychowania narodowego w procesie kształcenia. Włączyła się również w pracę nad projektem ustawy o ograniczeniach w sprzedaży napojów alkoholowych, akcentując negatywny wpływ alkoholu na zdrowie moralne narodu.

W sprawozdaniu NOK za lata 1918—1922 przedstawiono działalność Balickiej w Sejmie. Przywołane zostały wystąpienia posłanki w pracach nad konstytucją marcową, związane z: prawem kobiety do zachowania obywatelstwa, prawem dziecka do opieki państwa. Jej wnioski dotyczące dzieci bez dostatecznej opieki rodziców oraz procedury odebrania dzieci rodzicom, z małymi poprawkami, zostały przyjęte w artykule 103 konstytucji marcowej. W historii polskiego parlamentaryzmu II RP Sejm I kadencji był najliczniej reprezentowany przez posłanki endecji, łącznie uzyskały one 5 mandatów poselskich i 1 senatorski. Przeczy, to propagandzie głoszonej przez współczesne polskie feministki organizujące konferencje naukowe, z których wynika, że w II RP o prawa kobiet walczyli tylko socjaliści. W czasie I kadencji Sejmu posłanka zaangażowała się głównie w kwestie oświaty i wychowania. Ponownie zwróciła uwagę na brak wychowania narodowego w polskich szkołach. Balicka wraz z innymi posłankami należącymi do NOK zażądała od marszałka sejmu zawieszenia w sali obrad krzyża, ofiarowanego przez Polki Sejmowi. Postulat został przez marszałka spełniony.

Balicka cieszyła się wielkim poważaniem zarówno wśród własnych kolegów klubowych jak i parlamentarzystów innych opcji politycznych. Poseł obozu narodowego Andrzej Wierzbicki tak charakteryzował osobę Balickiej. „Miałem zaszczyt i szczęście zasiadać w Sejmie obok posłanki Gabrieli Balickiej, zasłużonej działaczki ruchu narodowego,(...) Jasny umysł, gorące serce, ugruntowane przekonania, ukochanie sprawy narodowej w najszlachetniejszym ujęciu, subtelność duszy kobiecej czyniły z niej zwierciadło sprawiedliwości, w którym znajdowały prawdziwe odbicie wypadki tamtych burzliwych czasów. To wielka szansa w życiu mieć obok siebie towarzysza pracy, z którym można przeprowadzić własny rachunek sumienia”.

W 1928 r. działacze endecji startowali z listy katolicko‍‑narodowej. Balicka ponownie znalazła się na liście państwowej. W Sejmie II kadencji była jedyną reprezentantką kobiet opcji narodowej, pracowała w Komisji Oświatowej. Zaangażowała się głównie w kwestie oświaty, krytykowała politykę władz wobec szkolnictwa i nauczycieli, których spotykały represje za brak przynależności do obozu sanacji.

Sejm III kadencji (1930—1935) był ostatnim, w którym zasiadała Balicka. Narodowa posłanka działała wówczas w Komisji Budżetowej i Komisji Oświatowej. W Sejmie III kadencji Balicka krytykowała reformy oświatowe ministra resortu Janusza Jędrzejewicza. Występowała także przeciwko wprowadzanemu przez sanację wychowaniu państwowemu . Balicka konsekwentnie piętnowała aresztowanie i osadzenie polityków w Brześciu, a także utworzenie w 1934 r. obozu w Berezie Kartuskiej oraz stosowanie w nim tortur. Gabriela Balicka była jednym z trzech posłów endecji, którzy w latach 1919—1935 zachowali ciągłość parlamentarną. Po 1935 roku Balicka wycofała się z życia politycznego. Do wybuchu II wojny światowej mieszkała w Warszawie. Po wybuchu wojny opuściła stolicę i zamieszkała majątku Sulikowskich w miejscowości Popień, Po wojnie Balicka pozostała w Krakowie. Do ostatnich dni swojego życia zachowała jasność umysłu, interesowała się powojenną sytuacją kraju. Gabriela Balicka zmarła 19 lutego 1962 r. w Krakowie, została pochowana na cmentarzu Rakowickim.

Arkadiusz Miksa


 

KOMENTARZE

  • Autor
    Wspaniała postać.
    Ważne też to przypomnienie:
    "Ponownie zwróciła uwagę na brak wychowania narodowego w polskich szkołach. Balicka wraz z innymi posłankami należącymi do NOK zażądała od marszałka sejmu zawieszenia w sali obrad krzyża, ofiarowanego przez Polki Sejmowi. Postulat został przez marszałka spełniony."

    Skoro to kobiety ofiarowały krzyż Sejmowi, to on już pozostanie jego trwałym elementem jak krzyż na Giewoncie (to one go tam w kawałkach wyniosły).
  • @miarka 21:20:47
    Tak jej osoba, to kolejny przykład na to jakie bogactwo osobowości miała w swoich szeregach narodowa demokracja.
  • Jedno mnie dziwi
    Dlaczego była w sejmie, który bojkotowali członkowie ruchu narodowego z geniuszem ekonomii, zamordowanym później w Auschwitz, Romanem Rybarskim na czele? Roman Dmowski też bojkotował tamten system.
  • @Niewidzialne Imperium 23:19:23
    Nie bym się czepiał, to było pytanie na ktore chciałbym znać odpowiedź, bo się interesuje ruchem narodowym tamtych czasów, a brak jest wiedzy na ten temat.
  • Jeżeli zrozumie się
    dlaczego wąż kusił Ewę a nie Adama z pozytywnym dla niego skutkiem - to i zrozumie się - dlaczego zawiadujący tzw. demonkraturą wymyślili w tzw. demonkraturze - parytety.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930