Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
108 postów 121 komentarzy

MIKSA

Miksa - Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia - Roman Dmowski

Polska – od imperium zła do Andersa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Zmasowany, skandaliczny i niemający chyba punktu odniesienia we współczesnej historii atak na Polskę, przez międzynarodowe czynniki,

za którym stoją środowiska żydowskie wspierane ochoczo przez gloryfikatorów III Rzeczy w Niemczech czy banderyzmu na Ukrainie stał się okazją do wypłynięcia na głębokie wody różnej maści kreatur, szumowin czy agentów wpływu.

Jak część z Państwa pewnie wie, jednym z istotnych elementów wyróżniających funkcjonowanie agentów wpływu jest to, ze potrafią oni latami funkcjonować w uśpieniu a wybudzania zostają z letargu czasem nawet tylko dla jednej akcji. Taka akcja ma zazwyczaj miejsce podczas wyjątkowych czy przełomowych wydarzeń w życiu narodu czy państwa przeciwko któremu prowadzi się szkodliwą działalność. Śledzenie tego co dzieje się w mediach aktualnie jest doskonałą okazją do zdania sobie sprawy z tego jak wyglądają takie działania w praktyce.

I tak portal Interia wrzuca dziś artykuł pt. „Polskie Imperium Zła. Co Rzeczpospolita ma na sumieniu?” Z artykułu możemy się dowiedzieć, że nim Polska została rozebrana przez swoich trzech sąsiadów, to przez kilka wieków prowadziła wyjątkowo agresywną politykę podboju, nie oszczędzając żadnego ze swoich sąsiadów. Ogniem i mieczem, jak sugeruje autor dokonywała krwawych i okrutnych podbojów. Z wielką troską dziennikarz Interii pochyla się nad losem mordowanych Prusów czy eksploatowanej ekstremalnie Ukrainy. Cóż, ktoś powie, że taki artykuł to czysty przypadek.


Owszem tak, to może być przypadek -pytanie tylko dlaczego akurat taki artykuł zostaje opublikowany w takim momencie w którym media najpierw lansują tezę o masowości nazizmu w Polsce, a następnie dowiadujemy się że naszego współudziału w holokauście nie da się zamieść pod stół?

Trzy dni temu oglądam wywiad dziennikarki Newsweeka Renaty Kim, która kazała w prowadzonym przez siebie programie wytłumaczyć się posłowi na Sejm RP Robertowi Winnickiemu z czynnego udziału narodu polskiego w żydowskim holokauście.

Zbulwersowany Winnicki zwraca uwagę dziennikarce, że to co robi i co sugeruje nosi znamiona działalności antypolskiej ale dziennikarka jest tym kompletnie nie wzruszona i brnie ze swoją teorią dalej. Podobnych komentarzy ludzi pokroju Michnika, Żakowskiego, Tuska, Kwaśniewskiego, który nagle wytrzeźwiał jest więcej.


Pozostawmy jednak ludzi i media, które przyzwyczaiły już nas do antypolskiej propagandy i przejdźmy to osoby, po której z racji posiadanego przez nią nazwiska oraz przynależności do PIS należałoby się spodziewać innej postawy.

O kim mowa? Ano o senator Annie Marii Anders, która ku zaskoczeniu większości społeczeństwa zwłaszcza tej jego części, która sympatyzuje z PiS postanowiła stanąć w obronie polityki Izraela i USA wymierzonej w Polskę.

Chciałem powiedzieć, że miałem kiedyś wątpliwą przyjemność poznać tę panią i posłuchać o czym i jak mówi w tzw. kuluarach. Otóż jest to według mnie mnie osoba na wskroś cyniczna, bo wykorzystująca nazwisko Anders do realizacji swoich prywatnych celów i ambicji.

To osoba o mentalności na wskroś amerykańskiej, słabo znająca język polski i mówiąca wprost, że jej syn nie zna języka polskiego w ogóle. Winny jest tu oczywiście też PiS, bo panowie podejmujący decyzję o wystawieniu jej z list PiS doskonale wiedzieli co sobą reprezentuje ta pani a na pewno nie jest to interes polski.

Niestety żeby zrobić wynik wyborczy na nazwisku Anders, zdecydowali się cynicznie wystawić ją w wyborach. Pani senator praktycznie nic nie robi, bo ograniczyła się do roli maskotki, która bierze udział w różnych wydarzeniach patriotycznych, a jej celem jest pacyfikacja ewentualnego niezadowolenia w środowiskach kombatanckich, bo przecież nie wypada wypowiadać się źle o córce generała Andersa.

Dziś za taką egoistyczną i cyniczną politykę PiS-u płaci już nie tylko sam PiS, ale cały naród, bo zagraniczne media mogą śmiało powiedzieć, że nawet w szeregach partii rządzącej są tacy, którzy wspierają izraelsko-amerykańską wizję holokaustu.

Działalność pani Anders, która nie robi nic konkretnego na rzecz Polski, za to robi w tym momencie bardzo dużo na rzecz USA czy Izraela – a opłacana jest z naszych podatków- to doskonały przykład tego jak głęboko Polska została spenetrowana przez obce i wrogie nam siły reprezentujące interesy innych państw.
//prawy.pl/65208-polska-od-imperium-zla-do-andersa/ 

KOMENTARZE

  • Autor
    // senator Annie Marii Anders, która ku zaskoczeniu większości społeczeństwa zwłaszcza tej jego części, która sympatyzuje z PiS postanowiła stanąć w obronie polityki Izraela i USA wymierzonej w Polskę.//
    A tak cos wiecej ???
  • @Husky 15:02:54
    Mało ci? Na takie paniusie jest pewne określenie ale nie użyję bo dzieci też tu zaglądają.
    Zresztą niedaleko pada jabłko od jabłoni.
    Brawo Kaczor! Ty to masz nosa do ludzi :)))

    A wiesz Husky dlaczego Kaczor sam się nie goli?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 17:18:27
    Na portalu prawy.pl przeczytałam, że kaczor wyznał, że Morawiecki to taki jego eksperyment. We łbie mu się chyba nie pomieszało, ale namieszać w Polsce musiał, aby rzucić temat na pożarcie mediom i tzw. opinii publicznej. Za kulisami rozgrywały się "kluczowe zagadnienia", o czym motłoch nie miał prawa wiedzieć. Anders słabo mówi po polsku, a Daniels mówi po angielsku. W tych radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa pewnie przychodzi z tłumaczem dla przyzwoitości, bo co sierżant może wiedzieć o funkcjonowaniu spółek? Zresztą nśp.Bartoszewski też zasiadał w radzie nadzorczej LOT. Wystarczy być znajomym, mieć nazwisko np. Anders, Róża von Handehoch a splendory same spłyną.
  • Dałem 5*, ale dziwią mnie zdziwienia Autora
    Gen. W.Anders odbywał internowanie w ZSRR w mieszkaniu Ł.Berii. Miał inne plany wobec tworzonego w ZSRR WP niż wódz naczelny, gen.W.Sikorski, który uważał, że WP winno walczyć razem z Armią Czerwoną na froncie wschodnim. Anders dążył do wyprowadzenia WP z ZSRR. Zanim jednak to nastapiło do WP w ZSRR przyjmowano bardzo wielu Żydów, ich udział w początkowej fazie przekraczał nawet 50% stanu osobowego polsskiej armii. Było to sprzeczne z planami gen. W.Sikorskiego, ale także spotkało opór władz ZSRR, zmuszając je do interwencji.
    Celem gen. Andersa (poch. żydowskie) było stworzenie zaczynu żydowskiej armii na potrzeby projektowanego Izraela.

    Jak więc widać córka Andersa jest taką samą "Polką" jak jej tate "Polakiem".
  • @Rzeczpospolita 19:54:04
    ale mnie to nie dziwi, tekst miał być krótki więc nawet nie rozwlekałem wątku generała Andersa i tego co on ma na sumieniu bo jest o czym mówić, poruszył Pan wątek żydowski ale przecież jest jeszcze wątek probanderowski w jego życiorysie.
  • @Husky 15:02:54
    Coś więcej - jest przecież więcej w mediach nt. postawy tej pani.
  • @Miksa 20:54:27
    wiem,wiem czytalem.
    Tylko nijak sie ma to do pana tekstu
    pzdr.
  • @Husky 21:02:26
    jak to ma się nijak może w takim razie nie potrafię czytać ze zrozumieniem: https://wiadomosci.wp.pl/tego-pis-sie-nie-spodziewal-anna-maria-anders-skrytykowala-dzialania-wlasnej-partii-6215574740961409a

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930