Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
94 posty 110 komentarzy

MIKSA

Miksa - Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia - Roman Dmowski

W Radomsku Ukraińcy ważniejsi od Polaków

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W powiecie radomszczańskim jest już ponad 2 tysiące ukraińskich pracowników. Ich przyjazd uderza w najuboższych mieszkańców regionu. Na znak protestu przeciwko negatywnemu zjawisku radomszczańskich ONR zorganizował manifestację.

 Po marszu uczestnicy zostali napiętnowali przez lokalne struktury PO, SLD , Nowoczesnej oraz liberalne i lewackie organizacje, padały oskarżenia o rasizm, faszyzm i brak tolerancji. Postanowiono namierzyć uczestników legalnej manifestacji z imienia i nazwiska żeby we wszelki możliwy utrudnić im życie. Postanowiłem przyłączyć się do działań w ich obronie choć nie należę do sympatyków ani przedwojennego ONRu ani współczesnego. Poniżej treść artykułu w tej sprawie i oświadczenia zamieszczonych na portalu prawy.pl.

Szanowni Państwo

Stowarzyszenie Pamięci Żołnierzy AK KWP NSZ „Do Końca Wierni ” przyłączyło się do sobotniej manifestacji przeciwko imigrantom ze WSCHODU. Manifestacja odbyła się 19.11.2017 r. w Radomsku. Została zorganizowana przez ONR – oddział Radomsko.

 

 

Od samego początku jej trwania,strona przeciwna czyli PO, SLD, NOWOCZESNA – dopuściła się karygodnych wyzwisk, obelg pod adresem uczestników marszu, które swoje apogeum osiągnęły podczas trwania obrad sesji Rady Miejskiej w Radomsku dnia 22.11.2017 r. Stowarzyszenie Pamięci Żołnierzy AK KWP NSZ, nie może pozostawić tego incydentu bez stanowczej reakcji na wulgarne i haniebnie wypowiedzi przedstawicieli w/w ugrupowań politycznych.

 


Tym bardziej,że jako Stowarzyszenie reprezentujemy tych ,którzy walczyli za Wolną i Niepodległą Polskę. Składając niejednokrotnie na jej ołtarzu wartość najwyższą swoje życie.

 

Zamieszczamy poniżej oświadczenie Pana Arkadiusza Miksy reprezentującego Stowarzyszenie Endecja oraz Pana Kamila Klimczaka prezesa Klubu im. Romana Dmowskiego, którzy popierają nasz sprzeciw wobec niedopuszczalnego zachowania Radnych Miasta Radomska.

 

Stowarzyszenie Pamięci Żołnierzy AK KWP NSZ – „Do Końca Wierni ”
Cyprian Grabiński
Anna Dziadkiewicz
kpt.Michał Ciesielski A.K

 

OŚWIADCZENIE

 

My niżej podpisani oświadczamy, że stanowczo przeciwstawiamy się nagonce środowisk liberalno-lewicowych wymierzonej w uczestników marszu przeciwko imigrantom ze Wschodu, zorganizowanego w dniu 19 listopada 2017 roku w Radomsku.
Hasła skandowane przez uczestników marszu, które jak podają media brzmiały następująco: „Radomsko miastem narodowym”, „Chcemy repatrianta a nie imigranta”, „Młody Polak emigruje, Ukraińców szef przyjmuje”, nie mają charakteru rasistowskiego w rozumieniu polskiego prawa, są natomiast na pewno efektem troski o sytuację najuboższych Polaków, którzy najbardziej cierpią na masowym napływie ukraińskich pracowników do Polski, których tylko na terenie powiatu radomszczańskiego jest ponad dwa tysiące. Wszyscy Ci, którzy zatrudniając ich dzisiaj myślą, że dzięki ich tańszej pracy się wzbogacą nie rozumieją, że ze skutkami takiego myślenia zmierzą się kiedyś ich dzieci i wnuki. Wielu przyjeżdżających do Polski Ukraińców z obszaru zwłaszcza zachodniej Ukrainy to ludzie wrogo nastawieni do Polski i Polaków, karmieni przez władze państwowe kultem Stepana Bandery czy Romana Szuchewycza, ukraińskich szowinistów kolaborujących z nazistowską III Rzeszą, odpowiedzialnych za masowe mordy na Polakach, Żydach, Ormianach, Czechach, Rosjanach, Węgrach i wreszcie na samych Ukraińcach.
Polskie władze, zarówno państwowe jak i samorządowe powinny przede wszystkim dążyć do tego aby pracę za godziwe wynagrodzenie mogli znaleźć w Polsce Polacy, zarówno Ci żyjący i mieszkający w Polsce, jak i Ci zamieszkujących kraje post radzieckie oraz Ci, którzy na skutek celowej bądź nieudolnej polityki rządów liberałów z Platformy Obywatelskiej, zmuszeni zostali do szukania pracy poza granicami własnej Ojczyzny. Wyjazd z Polski setek tysięcy, często dobrze wykształconych młodych ludzi, uznajemy za jedno z najtragiczniejszych zjawisk społecznych jakie dotknęły Polskę po 1989 roku. Zjawisko to, osłabiające zarówno potencjał gospodarczy jak i obronny państwa polskiego przy jednoczesnym napływie obywateli Ukrainy zmieni zasadniczo sytuację demograficzną w naszym kraju osłabiając jedność i niepodzielność państwa.
Podsumowując uznajemy demokratyczne prawo każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej do gromadzenia się i publicznego manifestowania swojej troski zarówno o losy poszczególnych grup społeczeństwa polskiego, zwłaszcza tych najuboższych jak i troski o interes państwa jako całości. Solidaryzm narodowy i troska o losy Ojczyzny, zobowiązywać bowiem powinna wszystkich Polaków do podejmowania działań przyczyniających się do wzmacniania a nie osłabiania potencjału naszego państwa oraz troski i solidaryzmu z tymi Polakami, którzy są w najtrudniejszej sytuacji materialnej.

 

Groźby, oszczerstwa i szykany pod adresem uczestników marszu oraz pomawianie ich to o czyny karalne, czy o rzekomy faszyzm i rasizm, są przykładami niedopuszczalnego łamania prawa.

 

Arkadiusz Miksa
Pełnomocnik Stowarzyszenia Endecja
na Województwo Łódzkie

 

Kamil Klimczak

Prezes Klubu im. Romana Dmowskiego

 

KOMENTARZE

  • Ktoś chyba wyraźnie dąży do zamieszek a może i wojny...
    Nie garną się Polacy do wojny z Rosją, to sprowadza się nam Ukraińców, by Polaków "rozkręcili"?
  • UKraińców w Polsce przybywa i będzie przybywać.. to logiczne działanie
    No bo wystarczy się zastanowić, kto będzie w Polsce bronił "Polskich" rządów reprezentujących interesy globalnej mafii żydowskiej , przed Polskim Narodem jak ten się wkurzy i postanowi wziąć władzę z żydowskich rąk we własne Polskie narodowe ręce ?

    Tego Naród Polski przy pomocy wyborów nie osiągnie bo we wrogich narodowi rękach są media, służby... ordynacja wyborcza chroni władzę by nie straciła władzy, system sądownictwa też jest pod wrogą kontrolą.

    Rządzący wiedzą że Polacy niechętnie będą strzelać do Polaków (jest takie ryzyko choć pewnie za kasę chętni się znajdą ale za mało), trzeba więc mieć w Polsce pod ręką innych "strzelców" którzy będą strzelać i z zamiłowania, z pobudek ideologicznych lub za pieniądze.
    Takimi "strzelcami" mogą być albo islamiści albo banderowcy albo Gruzini jak na Majdanie.

    Na islamistów pewnie nie zgodził się praktycznie współrządzący KK bo wiadomo że islamiści z upodobaniem by pacyfikowali chrześcijańskie instytucje w pierwszej kolejności...
    Pozostali więc Banderowcy... jako "ostatnia ostoja Polskości w Polsce".

    No chyba że nagle znikąd pojawią się jakieś zielone ludziki i zrobią banderowcom i rządowi marionetek (a właściwie całej marionetkowej klasie politycznej) to co Jaruzelski im, czyli solidaruchom, zrobił w stanie wojennym.
  • @Oscar 18:49:36
    Z drugą częścią ostatniego zdania bym się nie zgodził. Jaruzelski uratował żydowskie kierownictwo Solidarności i ostatecznie umożliwł powstanie IIIŻydo-RP/Polin.
  • @ Autor - nie stawiam oceny
    Uważam, że z polskiego narodowego punktu widzenia (a więc z endeckiego) obrona akcji żydowskiego ONR (od 1990r. jest opanowany przez syjonistyczny żydowski element jak wszystkie działające oficjalnie organizacje narodowe w Polsce, MW, NOP, RN, Marsz Niepodległości, itd.) jest błędem.

    Akcja ONR służy jedynie wzniecaniu nienawiści między Polakami i Ukraińcami - taki jest cel żydowskiej polityki antysłowiańskiej, antypolskiej i natyukraińskiej, itd.
    ONR nie występuje przeciw żydowskiej polityce sprowadzania imigrantów do Polski i stosowania ekonomicznego przymusu czyniacego imigrantów z Polaków.
    Naszym wrogiem nie są Ukraińcy, naszym wrogiem jest żydowski reżim IIIRP i jego struktury.
  • @Rzeczpospolita 22:48:46
    Ja miałem na myśli sprawność i skuteczność działania.
    Co do intencji Jaruzelskiego to mam inne zdanie...nie odwracałbym kota ogonem.

    Kierownictwo trzeba było zwinąć by masami nie miał kto kierować.
    I nie miał kto kierować, kraj się uspokoił a fabryki ruszyły.

    Jaruzelski chciał skutecznie ale delikatnie i tak mu wyszło.
    Kierownictwo solidarności się utuczyło w luksusowych warunkach a kraj zyskał kilka lat oddechu..

    Gdy globalna mafia robi "zamaszek" stanu to wygląda on jak na Majdanie, jak w Jugosławii, jak w Libii, jak w Syrii... i w mało nagłaśnianych tłumionych buntów ludności jak w Palestynie, w Bahrainie czy w Katarze.

    Gdy Ruskie robią "przewrocik" to wygląda on jak na Krymie....całkiem podobnie do "technologii" Jaruzelskiego.

    A to że Jaruzelski musiał się potem układać z globalną mafią to też o nim jak najlepiej świadczy. W sytuacji strategicznie bez szans podjął z wrogiem negocjacje. Dzięki temu uratował Polaków od scenariusza Jugosłowiańskiego, Kosowskiego, Libijskiego, Ukraińskiego czy Syryjskiego.
    Globalni bandyci okradli nas i zniewolili ale jeszcze nie wymordowali.
    To wielka zasługa Jaruzelskiego.
  • @Rzeczpospolita 23:10:28
    a tu się zgadzam.
    Ukraińcy to dla globalnej mafii żydowskiej tylko mięso armatnie które można łatwo zmobilizować ideologicznie do tego by "riezali" Polaków w Polsce....
    podobnie jak Islamiści alt tych ostatnich nie chce wpuścić do Polski KK bo wie co by się działo z jego strukturami, zasobami oraz owieczkami.
    .
  • @Oscar 14:38:13
    I do tego był potrzebny "Pakt Jaruzelski-Rockefeller" z 25 września 1985 r., a powołany Trybunał Konstytucyjny w 1982r. swoją działalność orzeczniczą rozpoczął w 1986r. pilnując, żeby żadna ustawa nie naruszyła interesów żydowskich korporacji.

    Nie wspominam już o naciskach Jaruzelskiego na radzieckich towarzyszy celem likwidacji Solidarności (budowę nienawiści do Rosji kontynuuje żydo-reżim IIIRP) oraz o przyjaźni Jaruzelski - Michnik.
    A ten magdalenkowy akcencik, to czysty przypadek?

    https://programwps.files.wordpress.com/2017/08/pmxx-1.jpg
  • @Rzeczpospolita 16:03:06
    "Magdalenkowy akcencik"
    Magdalenka to już było spotkanie niższego szczebla którego zadaniem było wdrożenie ustaleń Jaruzelskiego z Rockefellerem.
    Czyli to były rozmowy kapitulacyjne uzgodnione wcześniej na wyższym poziomie z Globalną mafią.

    W 1939r gdy padła Warszawa obrońcy też negocjowali z agresorem po upadku Powstania Warszawskiego było podobnie.
    To normalna procedura przy poddaniu...
    A że zwycięzcy przytargali swoje insygnia, godła hotemtotemy, flagi...to też naturalne. Globalna mafia nie ma flagi ich symbolem jest szabasowy świecznik.

    Ten świecznik to tylko jeden z wielu dowodów na to kto podbił Polskę rękoma pożytecznych idiotów z Solidarności i przy wydatnej pomocy KK z JPII na czele. Bez KK by się to żydom nie udało.
    Bez szeregowych Solidaruchów też by żydom się nie udało.

    KK działał z pełną świadomością dla kogo pracuje z kim ma sojusz.
    Szeregowi Solidaruchy mogli nie wiedzieć, nie rozumieć stąd nazwa "pożyteczni idioci".

    Na tym tle śmierć Popiełuszki mogła mieć podobny charakter jak rozstrzelanie niebiańskiej sotni na Majdanie.
    To klasyczne wielokrotnie powtarzane działanie globalnej mafii w walce o dominację na świecie.
    Jakoś zwycięskie Solidaruchy łagodnie się obeszli z wykonawcami zlecenia.
    To mi się układa w logiczną całość.

    Jak widać mam inną optykę na te trudne sprawy niż główne nurty...propagandowe.
  • @Jan Paweł 18:32:06
    https://cdnpl2.img.sputniknews.com/images/680/20/6802063.jpg

    A jednak antypolskie nastroje są. Głównie na zachodzie Ukrainy. Ukraińcy studiujący w Polsce w rozmowie z dziennikarzami przyznają, że w szkołach nikt nie uczy ich o rzezi wołyńskiej, a jeżeli już, to wiedza przekazywana jest w stronniczy sposób. Antypolskie nastroje dominują zaś bliżej granicy. Czy Ukraina staje się antypolska? To pytanie stale aktualne w kontekście incydentów, do których ciągle dochodzi pomiędzy sąsiadami. Raz po raz dewastowane są polskie cmentarze, byliśmy również świadkami ataku na konsulat w Łucku. I mimo że ukraińskie MSZ po nieszczęsnej wypowiedzi Wiktora Juszczenki (Armia Krajowa jest jak UPA) oficjalnie zapewniło, że uch kraj jest wolny od uprzedzeń fakty wyglądają nieco inaczej. Dziennikarze Wirtualnej Polski porozmawiali z młodymi Ukraińcami, którzy przyjechali nad Wisłę na studia. Okazuje się, że ze szkół i domów jednak wynoszą negatywny obraz Polaków. Młodzi twierdzą, że antypolskie nastroje rzeczywiście w ich kraju są żywe i nasilają się w tych regionach, które znajdują się bliżej granicy z Polską. Zachodnia Ukraina wciąż rozpamiętuje „polską okupację" za II RP. Zdecydowanie antypolsko jest na wsiach w obwodzie lwowskim powiedziała dziennikarzom Anastazja, studentka ze Lwowa. Flagi UPA są tam wszędzie, a jeżeli zagadasz po polsku, to ludzie odpowiedzą z niechęcią albo cię zwyzywają. Usłyszysz, że jesteś "polską kurwą". Natomiast Oleksij, student ze stolicy, twierdzi, że w Kijowie raczej uważa się Polskę za przyjaciela i dobrego sąsiada. Ale tak naprawdę wszystko zależy od regionu: Jakbyś zwiedził Kijów, Odessę, Donieck i Lwów to mógłbyś pomyśleć, że byłeś w czterech różnych krajach. Te cztery różne kraje podchodzą różnie także do kwestii Polski. Antypolskich nastrojów w Kijowie nie ma i nigdy nie było. Wszyscy jednak bez wyjątku podkreślają, że ukraińskie szkoły o rzezi wołyńskiej albo nie mówią wcale i zamiast tego wspominają dzielnych Kozaków, albo przedstawiają Stepana Banderę jako bohatera narodowego bez skazy. Wołyń jest dla Ukraińców abstrakcją stwierdził Oleksij z Kijowa. Wszystkie te wydarzenia zostały uproszczone do kilku idei: Bandera walczył o niepodległość i wszyscy wokół byli w tych czasach wrogami. Pokazuje się Wołyń jako rzeź, w której Polacy zabijali Ukraińców, a Ukraińcy tylko się bronili. Wiadomo, że Bandera i inni przywódcy OUN oraz UPA kolaborowali z III Rzeszą, to jest fakt historyczny. Ale na Ukrainie wolą udawać, że to kłamstwo. A jak jest w szkołach we Lwowie? „Polskę przedstawia się na naszych lekcjach historii jako wroga i okupanta ukraińskiej ziemi. Nie uczą nas patrzenia na historię z różnych perspektyw". Jeden z rozmówców Wirtualnej Polski przyznał wprost, że wstyd mu za swoich rodaków: „Bawią mnie Ukraińcy, którzy wieszają flagi OUN na swoich samochodach, a potem wysyłają dzieci na studia do Polski albo jadą tam na zakupy". Studenci przyznają, że „nigdy nie rozmawiali o Banderze tyle, co w Polsce" i ciągle muszą odpowiadać na pytanie, czy z nim sympatyzują. Młodzi z pewnością patrzą na trudne sąsiedztwo i wspólną historię dojrzalej i obiektywniej niż pokolenie ich rodziców. Jednak nie wypierają się, że w ich kraju wciąż żywe są ksenofobiczne nastroje i historyczne żale. Obraz ten nie jest więc tak cukierkowy, jak usiłuje przedstawić go ukraiński MSZ. Warto się nad tym zastanowić, zwłaszcza w kontekście deklaracji kancelarii prezydenta o odbudowaniu pomników UPA w Polsce.

    Ps...A po co umozliwiac im studia w RP? Niech studiuja na scierniskach...
    Bazgrzą różne patriotyczne hasła po płotach i wychodkach: smiert lachom, dość rusyfikacji, to ostatnie w Truskawcu. Może ten płot już się obalił, to twórczość dosięgła bruku. UE potrzebuje na gwałt dawców organów. Np.za parę młodych i zdrowych nerek można i 100 tysięcy ojro zarobić. Za wątrobę z upainy, jednak już sporo mniej. Delikatnie ujmując są nieprzydatne...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031