Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
87 postów 106 komentarzy

MIKSA

Miksa - Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia - Roman Dmowski

Dołęga-Mostowicz, Sanacja i Ormianie...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Miałem niedawno przyjemność wziąć udział w ciekawym spotkaniu zorganizowanym w Mazowieckim Centrum Kultury i Sztuki w Warszawie poświęconym życiu i twórczości Tadeusza Dołęgi- Mostowicza.

Spotkanie zorganizowała Fundacja Ormiańska KZKO, a prelekcje wygłosił profesor Tadeusz Trajdos syn znanego przedwojennego działacza Narodowej Demokracji. Profesor Trajdos barwnym językiem nakreślił tło życia Dołęgi - Mostowicza. Zwrócił uwagę, iż pisarz ten mimo iż był pisarzem o którym moglibyśmy powiedzieć  komercyjnym w swojej twórczości wykazywał się troską o losy i przyszłość Polski. Jego powieści w odcinkach drukowała zarówno prasa narodowo-radykalna, chadecka jak i nawet prasa lewicowej  proweniencji.

W młodości był uczestnikiem wojenny polsko-bolszewickiej następnie pracowała jako dziennikarz prasy endeckiej a następnie chadeckiej. Po przewrocie majowym Dołęga – Mostowicz skupił się na dziennikarstwem śledczym ujawniającym kulisy funkcjonowania rządów sanacyjnych w tym terroru skierowanego przeciw opozycji. W 1927 roku jako dziennikarz chadeckiej wówczas Rzeczpospolitej został porwany przez siepaczy Piłsudskiego, którymi okazali się wysokiej rangi funkcjonariusze policji państwowej którzy próbowali utopić dziennikarza w gliniance w Jankach pod Warszawą. Tylko przypadek sprawił, że Dołęga przeżył tę próbę zabójstwa za sprawą przechodzącego obok glinianki człowieka, który wyciągną go z wody. Na skutek tego wydarzenia znacznie pogorszył się jego stan zdrowia i wobec przeżyć,  których doświadczył w obawie o własne bezpieczeństwo zaniechał dalszej pracy w charakterze dziennikarza. Wkrótce po tych wydarzenia rozpoczyna swoją przygodę z pisarstwem, której efektem będzie powstanie 16 powieści do momentu wybuchu II wojny światowej.

Sześć z nich doczekało się ekranizacji filmowych jeszcze przed wojną. Po wojnie nakręcono jeszcze trzy filmy i dwa seriale. Film "Znachor" czy serial Kariera Nikodema Dyzmy zyskał cieszą się popularnością po dziś dzień."Znachor" jest należy obok filmów Machulskiego do najchętniej oglądanych filmów polskich w takich krajach jak Rosja, Białoruś czy Ukraina.

Te sukcesy to bez wątpienia efekt łatwości z jaką pisarz nakreśla typy osobowości swoich bohaterów,  umieścić ich w realiach otaczającego ich świata. Był bacznym obserwatorem zarówno ludzi jak i życia społecznego. Kariera Nikodema Dyzmy oddawać miała i oddała realia świata stworzonego przez system rządów sanacyjnych w Polsce choć staje się on aktualny również dziś. Podobnie zresztą jak tematyka „Znachora", który omawia kilka problemów społecznych istotnych dla II RP, w znacznej mierze aktualnych również dziś. W książce „Pamiętnik Pani Hanki” przestrzega i uczula czytelników przed nadchodzącym niebezpieczeństwem zbliżającym się do Polski ze strony Niemiec.

W trakcie kampanii wrześniowej zaginął maszynopis jego pierwszej historycznej powieści, która miała być poświęcona czasom trzem polskim królom Bolesławom. Sam autor jako  zmobilizowany żołnierz Wojska Polskiego zginął 20 września w Kutach w trakcie działań osłaniających przejście wosk polskich przez granicę polsko–rumuńską. Same okoliczności śmierci są nie do końca jasne dotychczas sądzono że zginął nieco przypadkowo z rąk żołnierzy Armii Czerwonej. Natomiast w trakcie dyskusji po prelekcji jeden z jej uczestników stwierdził, iż według relacji jednej z uczestniczek tragicznych wydarzeń z września 1939 roku Dołęga - Mostowicz zginał z rąk milicji ukraińskiej, która błyskawicznie zaczęła się tworzyć wraz z wycofywaniem się Polaków z Kut.

Kapral podchorąży Tadeusz Dołęga-Mostowicz zginął w miejscu zamieszkiwanym przez społeczność polskich Ormian, którzy poczuwają się od tego momentu do pielęgnowania pamięci o nim, stąd również idea zorganizowania spotkania mu poświęconego. Polaków i Ormian w kontekście tej miejscowości połączyła pamięć o pomordowanych około 200 Polakach i Ormianach, którzy zginęli z rąk ukraińskich nacjonalistów w kwietniu 1944 roku. Wspólnie z prof. Trajdosem społeczność ta 20 września br. w kościele w Kutach w rocznicę śmierci pisarza zamierza odsłonić pamiątkową tablicę poświęconą jego osobie.

Na zakończenie tytułem refleksji na temat kondycji naszego społeczeństwa i polskich studentów powiem, że mimo tak ciekawej tematyki w spotkaniu wzięło udział około 10 osób w tym aż dwóch studentów. W kraju, w którym wkrótce co druga osoba będzie magistrem, w mieście dziesiątków tysięcy studentów aż dwóch z nich przyszło na to spotkanie. Pytam gdzie studenci dziennikarstwa, historii, polonistyki czy kulturoznawstwa byli? Druga moja refleksja po tym spotkaniu dotyczy kwestii tożsamości i patriotyzmu społeczności ormiańskiej w Polsce. Przysłuchując się dyskusji po spotkaniu odniosłem wrażenie, że polscy Ormianie czują się bardziej Polakami niż rdzenni Polacy czego dowodzi zarówno sposób w jaki o sobie mówią, o tym jak mówią o swojej tożsamości oraz podejmowana przez nich działalność na niwie społecznej.

Arkadiusz Miksa

 

KOMENTARZE

  • @night rat 21:17:23
    "Obywatelu, nie pieprz bez sensu."

    Taki podpis dał Mleczko pod swoim obrazkiem, na którym jakiś kretyn kopulował z kozą.
  • @Rzeczpospolita 23:10:28
    /Obywatelu, nie pieprz bez sensu./

    Nosorożec z żyrafą :)
  • @partyzant 18:03:16
    Przez ciebie nikt pewnie nigdy nie zginął i nie zginie Ale bohaterem nigdy nie będziesz.

    Piłsudski to patriota i twórca państwa polskiego zwazwanego II RP.

    Jaruzel to pacholek Moskwy godny pogardy. I wasze komusze, esbeckie, propagandowe wynurzenia nic tutaj nie zmienia. Szczerze obronny.... :-)
  • @partyzant 13:20:18
    A ciebie bolszewiku nie zbanowali za propagowanie komunizmu?

    Mordercy to byli twoi idole z armii czerwonej. Piłsudski to mąż stanu i wieczna mu chwała.
  • @partyzant 14:59:23
    Wklejales zdjęcia flagi ZSRR i armii czerwonej. Czyli propagowales zbrodniczy system co jest zakazane w Polsce.


    Ponadto antysemityzm tez jest karalne i jest również oznaką ograniczenia umysłowego. Niskiej inteligencji i plytkiego intelektu.

    Ciągle wyzwiska także świadczą o prostactwie.
  • @partyzant 15:08:23
    Brednie o wielkim marszałku. Cześć i chwała Jego pamięc!!!


    Dla komuszkow może jest tyranem tak samo dla rusofilii. Brakuje go dziś, może by powtarzał do więzienia za zdradę co po niektórych.
  • @Terre Blanche 16:09:02
    Rozumiem ze popierasz tez możliwość wklejanie emblematow Wehrmachtu? I to też ok. Przypominam że komunizm był tak samo zbrodnixzym systemem jak nazizm.
  • @fretka 20:14:03
    Sprowadzenie rzeczy do absurdu nie zlikwiduje problemu. Nie rozumiem dlaczego wklejanie swastyki jest odurzające a sumbolow komunistycznych juz nie.

    Dla mnie to dwa zbrodnicZe systemy.
  • @fretka 20:50:59
    To takie uciekanie od tematu. Chodziło mi raczje o opinię merytoryczną bo to, że komunizm ma na koncie więcej ofiar i był bardziej ludobujczy to nikt nie kwestionuje.

    Chodzi mi raczej o postrzeganie tego wśród ludzi na neonie.
  • @fretka 21:44:55
    Rozumiem to tak, że nie należy oszukiwać a zwłaszcza Boga.

    Powiedz mi, czy w tych fragmentach znajdujesz gdzieś jakieś zachęty do tworzenia GUŁAGÓW albo odbierania ludziom pieniędzy, dóbr na siłę? A tak własnie robili to komuniści.

    Poza tym we fragmentach pisma św. znajdują się także fragmenty wybitnie kapitalistyczne. I to z ust samego Jezusa, a nie apostołów.

    Jak rozumiesz przypowieść o talentach i ich pomnażaniu. Talent to pieniądz.

    Jak rozumiesz przypowieść o robotnikach, którym gospodarz może wypłacić takie samo wynagrodzenie bez względu na to czy pracowali 12 czy 3 godziny?

    Czy nie jest to pogląd wybitnie kapitalistyczny i społecznie niesprawiedliwy, że to samo wynagrodzenie jest za różną pracę?
  • @fretka 09:05:20
    Ja tez nie popieram opisanych przez ciebie nieprawidłowości ale należy zauważyć że w PRL było ich znacznie więcej niż teraz.

    Moja mama czekała na malucha coś z dwadzieścia lat. W wolnej Polsce kupili rodzice sobie dużo lepsze auto w ciągu tygodnia.

    Nie mieli żadnych układów. Tylko wykształcenie i ciężko Pracowali.

    A co do przypowieści o talentach ja rozumiem go inaczej. Należy robić użytek z tego co się posiada. Masz pieniądz wiec je pomnoż. Nie trzymaj w skarpecie tylko zainwestuj daj prace komuś i zarób.

    A przypomnieć o robotnikach jest świetnym przykładem obrony prawa własnośc, ktore nigdzie nie jest potpotępione tak samo jak nigdzie nie jest gloryfikowqne.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031