Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
94 posty 110 komentarzy

MIKSA

Miksa - Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia - Roman Dmowski

Międzymorze przez które Putin podobno spać nie może

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kilka dni temu na portalu "Fronda" pojawił się artykuł: "Armia Międzymorza budzi niepokój Moskwy".

Według autorów artykułu koncepcja Międzymorza napawa lękiem Rosję. Pierwszym krokiem do realizacji tej koncepcji miało by  być powstanie wspólnej brygady wojskowej w skład której wejdą Polacy, Litwini i Ukraińcy. Informacja  tym fakcie pojawiła ostatnio na Neonie.

Przypomnijmy tytułem wstępu, iż koncepcja Międzymorza zakłada budowę bloku państw Europy Środkowo-Wschodniej, które dzięki swej jedności byłyby się wstanie przeciwstawić zarówno zagrożeniom ze strony Zachodu ( głównie Niemiec) jak i Wschodu ( tu oczywistym zagrożeniem jest Rosja). Według autorów artykułu orędownikami tej koncepcji był Piłsudski a współcześnie Lech Kaczyński. Na załączonej do artykułu mapie widzimy obok siebie takie kraje jak Polska, Litwa, Albania, Serbia, Chorwacja, Węgry, Rumunia czy Grecja. Ten jakże ciekawy konglomerat państw miałby stworzyć pewne ramy wzajemnej współpracy wojskowej na rzecz przeciwstawienia się imperialistycznym zakusom Rosji, bo któż inny wg Frondy mógłby stanowić zagrożenie, jeśli nie Rosja.

Żeby było jasne sama idea współpracy państw od Bałtyku do Adriatyku jest wg mnie jak najbardziej słuszna i potrzebna. Współpraca ta  nie może  jednak  i nie powinna  być efektem budowania bloku państw, które jednoczą siły przeciwko Wschodowi czy Zachodowi lecz odwrotnie inicjatywa ta powinna wynikać z naturalnego położenia geopolitycznego tych państw, uwarunkowań kulturowych i cywilizacyjnych. Dlatego  nie powinna mieć wg mnie charakteru militarnego tylko gospodarczy. Jestem za zacieśnianiem wymiany handlowej między Polską a Czechami czy Serbią bo to nasi dużo bardziej naturalni partnerzy handlowi niż Hiszpania czy Irlandia.

Putin wbrew twierdzeniom frondelkowych pismaków nie boi się idei Międzymorza bo wie doskonale, że powstanie takiego układu państw o charakterze militarnym w tej części świata jest niemożliwe. Prędzej dojdzie do połączenia obu Korei niż do powstania chociażby zalążków takiego sojuszu. Już bowiem widzę jak Serbowie bratają się z Chorwatami i Albańczykami przeciw Rosji. Już widzę głębię sojuszu na linii Budapeszt -Bukareszt i Budapeszt  - Bratysława. Widzę w bloku przeciw Rosji, Greków czy Bułgarów dla których wrogiem nr jeden jest Turcja a Rosja gwarantem bezpieczeństwa na tureckiej flance.

Wiktor Orban w jednym ze swoich wystąpień zasugerował potrzebę aby Polska została liderem państw Europy Środkowo-Wschodniej. To bez wątpienia miły gest potwierdzający życzliwość i przychylność Węgrów. Problem polega tylko na tym, iż sami Węgrzy mieliby duży problem w ramach próby budowy takiego sojuszu państw w tej części Europy. Wielu Polaków nie jest bowiem świadomych, że ci przychylni i sympatyczni Węgrzy są otoczeni przez kraje z którymi mają na pieńku. Mam na myśli Rumunię, Słowację czy Serbię. Na sympatię mogą liczyć głównie  ze strony Polski i Chorwacji. Polacy mogą liczyć na sympatię Węgrów, Rumunów  i być może Chorwatów.  Moglibyśmy liczyć na sympatię Słowaków, którzy przecież w trakcie II wojny światowej proponowali stronie polskiej utworzenia państwa federacyjnego po wojnie ale Słowacy nie są antyrosyjscy. Podobnie z Grecją, Serbią czy Bułgarią, które przy swojej sympatii dla Polski nie wejdą w sojusz wymierzony przeciwko Rosji.  Przeciwko pozycji Polski jako lidera w tym bloku byłaby Litwa i Ukraina. Takich różnic i animozji jest w tej części świata o wiele więcej, wszystkie one potwierdzają, że stworzenie takiego bloku militarnego składającego się z kilkunastu państw Europy Środkowo-Wschodniej nie jest możliwe.

Natomiast powinna być zacieśniania współpraca gospodarcza, naukowa  i kulturalna. Nie opłaca się dziś  testowanie nowych typów broni pod kątem niewielkich potrzeb polskiej armii i nikłych szans na sprzedaż na rynkach światowych zdominowanych przez wielkich graczy ale może udałoby się porozumieć z Czechami, Słowacją, Węgrami czy Rumunią co do produkcji wspólnego czołgu czy transportera opancerzonego. Koszty badań rozłożyłby się na kilka państw i a zakłady zbrojeniowe miałby pewność zamówień na swoje wyroby.

Chodzimy do kina na często głupkowate amerykańskie filmy a czy znamy kinematografię czeską czy serbską ? Mówimy podobnymi językami, dotykają nas podobne problemy społeczne a tak mało wiemy o sobie. Dla wielu Polaków Rom i Rumun to jedno i to samo określenie na mieszkańca Rumunii. Pejoratywnie postrzegamy Bułgarów  podczas gdy oni postrzegają nas bardzo pozytywnie. Melodia hymnu narodowego Polski i Serbii jest praktycznie  identyczna. Wyznajemy głównie albo katolicyzm albo prawosławie. Bez względu na to, który z tych dwóch odłamów weźmiemy pod uwagę, to w tej części Europy wiara i religia ma się jeszcze całkiem dobrze. W greckich szkołach publicznych lekcje rozpoczynają się od modlitwy. W Rumunii, Bułgarii, na Białorusi czy Ukrainie przybywa nawet chrześcijan.

Budujmy więc Międzymorze nie przeciwko komuś ale w imię wartości i pożytku narodowego wszystkich państw Europy Środkowo-Wschodniej.

Arkadiusz Miksa

KOMENTARZE

  • Koncepcja stara ale jara
    Witam,

    Jakiś czas temu napisałem tekst w bardzo podobnym tonie (http://12345-abcde.neon24.pl/post/116970,polityka-zagraniczna-naszego-kandydata).
    Też uważam, że konsolidacja w równym stopniu pokrzywdzonych przez zachód krajów jest możliwa i są ku temu naturalne czynniki - jak wspólnota kulturowa, pilna potrzeba zjednoczenia w celu obrony własnych żywotnych interesów, wyrównany (prawie do zera) poziom rozwoju gospodarczego, bardzo zbliżone problemy wewnętrzne a nade wszystko bardzo duży potencjał rozwojowy (surowce, kadra, położenie). Mało tego, jeżeli nasz pasożyt będzie miał w najbliższym czasie problemy zupełnie innego rodzaju a wiele na to wskazuje że system się chwieje, osłabią się siły, które do tej pory pilnie baczyły aby nikt nawet nie pomyślał w Europie Środkowej o jakiejkolwiek niezależnej unii.
  • autor
    Koncepcja - oczywista.
    Także oczywiste, że to ma być na bazie współpracy pokojowej a nie militarnej.
    Można dodać kilka elementów.

    Pierwszy, że realizacja jest możliwa po upadku Zachodu, co jest już zauważalne. Silniejsze zawirowania mogą kraje EU wprowadzić w stan zamieszania. Efekt - podobny Ukrainie, gdzie problemem zaczyna być przetrwanie.

    Drugie, że tej sytuacji słusznym byłoby, aby Czechy wróciły na ziemie słowiańskie - mowa o Brandenburgii i aż do nasady półwyspu Jutlandzkiego.
    W dobie rozgardiaszu - to może być bardzo dobra opcja - możliwa do zaakceptowania z racji kulturowych powiązań dl tamtej ludności.

    Sprawa trzecia to rozpad Ukrainy podział na część zachodnią i Noworosję. Najlepiej jako federacja.

    Czwarte wreszcie, że Międzymorze powinno być nastawione na współpracę z Rosją. Już samo dywagowanie o wrogości wzajemnej - jest niedopuszczalne. Bardzo ważne jest w tym procesie odkłamanie historii.

    Po piąte - konieczna jest zmiana w roli i umocowaniu związków religijnych w takiej wspólnocie.
  • Związek Państw Słowiańskich !
    Związek Państw Słowiańskich ! beż żydowskiej okupacji ! bez żydo-NATO !
    !
    Ireneusz Tadeusz Słowianin lach ! Polska krajem Neutralnym !!!
  • @
    Czyż to nie dziwne, że nie ma w kraju żadnego ośrodka promującego zacieśnianie więzów przyjaźni z innymi słowiańskimi krajami Europy?

    Lansuje się tylko Litwę - która nas nie lubi i Ukrainę, która jak widać dybie na nasze ziemie.


    A o pozostałych cisza.
    Bardzo dziwne, czyż nie?
  • @Maciej Piotr Synak 18:40:36
    Myślę, że są siły które o to dbają żeby nie dochodziło do zacieśniania współpracy w gronie państw słowiańskich czy bliskich nam Węgrów czy Rumunów.
  • Jeśli ukraińska czarna dziura okaże się zbyt duża dla mennic nawet jevishamerykańskich
    To dla narodow slowiańskich zostanie nadzieja w kroplach krwi talmudycznej rasy jako gwearancvjach poasożytnictwa po wsze czasy
  • Skoro jakieś tam Miedzymorze firmował Piłsudzki a teraz...
    kontynuuje to Kaczyński, to już należy się temu bacznie przyglądać...
    i odbezpieczyć broń...
  • @Miksa 19:55:15
    :)

    no tak, to miałem na myśli,

    pozdrawiam
  • @Jan Paweł 22:20:30
    prawda!
  • @Maciej Piotr Synak 22:48:16
    Albo z Miksą, albo z Janem Pawłem; w rozkroku jest się narażonym na kopnięcie ...
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:01:14
    Polecam starania, by obok stała Matka Boska a wtedy żadne kopniecie nie jest groźne.
    https://www.youtube.com/watch?v=bhKLgYpXltg
    Pozdrawiam:-)
  • @Jan Paweł 09:00:04
    KRK ma monopol na egzorcyzmy?

    Proszę mi uczciwie odpowiedzieć: co dzieje się w takich przypadkach (zasiedlenie ciała jakimś złym duchem) w takiej Amazonii, albo w Chinach?
  • Ja też jestem zwolennikiem Słowiańszczyzny
    Jaki to potencjał - jakie możliwości!!!

    I dlatego bym popierał wszystkie formy "braterstwa Słowian", ale pod dwoma warunkami:
    1) j. urzędowym instytucji tego nowego imperium byłby j. polski,
    2) a siedzibą władz konfederacji Warszawa.

    Nigdy nie mogłem zrozumieć, dlaczego przy takim postawieniu sprawy zainteresowanie Moskwy koncepcją "słowiańszczyzny" spada do zera...
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:11:46
    Nie jestem w stanie odpowiedzieć autorytatywnie, ale chyba nie działo się i nie dzieje się dobrze poza Jezusem Chrystusem, skoro Pan Bóg przysłał nam Go tu na Ziemię, bo gdyby wszystko było ok, to po co by Go przysyłał. Święty Powszechny Kościół Apostolski jak wiemy, jest Jego bezpośrednim spadkobiercą. Niestety różni magicy próbowali i próbują te Prawdy odkrywać po swojemu, ku naszemu utrapieniu. Zachęcam do wysłuchania tego wykładu do końca.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:26:17
    Ad. pkt. 2 - ale czemu Czechy - a nie Polska?
  • @Docent zza morza 10:33:13
    W zasadzie Polska i Warszawa są położone centralnie - stąd postulat, jeśli nie jest oparty na ksenofobii - jest słuszny.

    Rosja nie powinna włączać się w tę strukturę cywilizacyjną; różnice są zbyt duże. Rosjanie powinni tworzyć własną cywilizację, nieco odmienną - stosownie do swoich cech psychologicznych.
    I nie znaczy, że to byłaby "niższa" cywilizacja, a po prostu - nieco inna, o innym uregulowaniu niektórych kwestii.

    To w niczym nie przeszkadzałoby w pragmatycznej współpracy. Opcja połączenia?
    Możliwa, ale po jakichś 300 latach.

    Czemu Czechy?
    Brandenburgia była okresowo czeska. Tereny do Łaby - są zdecydowanie słowiańskie, choć piętno germańskie jest tam odciśnięte. Czesi też mają sporo tamtych naleciałości. Stąd mogliby być pomostem kulturowym.
  • @Jan Paweł 10:22:17
    Myślę, że powinien pan bardziej trzymać się ziemi a mniej bujać w obłokach mistycyzmu; on jest bardzo zwodniczy, a bardzo często niesie fałszywy (zmanipulowany) przekaz.

    PS. Na jakiej podstawie twierdzi pan, że KRK można utożsamić ze Świętym Powszechnym Kościołem Apostolskim?
    Obecny KRK - poucza a nie naucza;pouczanie - to nakazywanie bezdyskusyjne.
    Chrześcijaństwo święciło tryumfy, gdy przekonywało i dawało przykład. A jeśli sól traci smak, to kto ją posoli?
  • @Docent zza morza 10:07:04
    żarty żartami ale ja nie widzę potrzeby wprowadzania języka urzędowego takiej wspólnoty ani wspólnej stolicy czy to w Moskwie, Warszawie czy Pradze.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:48:46
    nie ma obowiązku bycia katolikiem. Jeżeli zaś ktoś chce nim być, to nie ma innego wyjścia, jak tylko i wyłącznie stosować się do zasad Dekalogu. problem polega na tym że świat w tym swoim tchórzostwie, próbuje naginać Dekalog i nadal żyć w zgodzie z Chrystusem. Nie można służyć dwom panam. Albo Jezus Chrystus albo szatan. Przed Chrystusem mogliśmy mieć jakieś jeszcze wątpliwości. Teraz jednak gdy już wiemy że Jezus Chrystus był na Ziemi, został za nas ukrzyżowany i Zmartwychwstał, nie ma innej alternatywy. Pan Bóg po to nam Go wysłał, byśmy już nie mieli wątpliwości. Zaś egzorcyści Kościoła RK są najlepszym dowodem łączności tego Kościoła z Panam Bogiem. Czy np w kościele ewangelickim też są egzorcyści? Czy jest tam ktoś kto odważy się stawić szatanowi czoła?
  • @Jan Paweł 15:27:57
    Może w kościele ewangelickim nie ma potrzeby egzorcyzmowania; złe duchy się ewangelików nie imają? (może i tak - jeśli są u siebie);-)))

    Poważniej. Ma pan porąbany światopogląd; każdy fragment wymagałby bardzo szerokiego wyjaśniania. Nie widzę powodu aby to czynić - to musi pan sam robić, aby wejść na drogę prawdy.
    To pana problem.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:52:53
    Te moje - jak Pan widzi- twarde przekonania biorą się także z... moich doświadczeń. Życzę więc w takim razie, takich doświadczeń. Pozdrawiam
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:01:14
    Nie zrozumiałem.

    Jest jakiś rozdźwięk pomiędzy słowami Miksy, a JP?

    Ja si wypowiadam, Miksa komentuje, a JP przytakuję.

    Myślę, że ma Pan tu coś sobie nieodpowiednio dopowiada.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031