Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
175 postów 192 komentarze

MIKSA

Miksa - Przyszłość należy do tych, co mają ideę, wiarę w nią i zdolność poświęcenia - Roman Dmowski

Geneza Państwa Islamskiego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przyczyn powstania Państwa Islamskiego należy się doszukiwać w kilku błędnych decyzjach za którymi stoi Zachód.

To takie kraje jak Stany Zjednoczone, Izrael, Arabia Saudyjska, Turcja  oraz wierni słudzy USA czyli Brytyjczycy  i Polacy  przyczyniły się bezpośrednio bądź pośrednio  do takiego rozwoju sytuacji. Jednym z głównych argumentów za interwencją w Iraku w 2003 roku jakie głosili Amerykanie były obok rzekomej broni chemicznej  powiązania Saddama Husajna z Al-Kaidą. Była to kompletna bzdura ponieważ Husajn był basistą czyli zwolennikiem Partii Baas (Parti Socjalistycznego Odrodzenia Arabskiego) i choć nie odżegnywała się ona od islamu jako takiego na pewno nie była głosicielką religijnej ekstremy. Husajn nie mógł i nie był sojusznikiem Al–Kaidy a głoszone przez partię Baas poglądy stały w sprzeczności z celami do jakich dążyła Al–Kaida. Paradoksalnie Husajn dzięki swej dyktatorskiej władzy  stabilizował sytuację w tej kwestii sytuację we własnym kraju i po trosze w całym regionie.

Owszem nie da się ukryć, że prześladował Kurdów ale w tym samym czasie robili to Turcy którzy traktują Kurdów jak przysłowiowe bydło ale to nie przeszkadza nikomu bo Turcja to sojusznik USA.  Obalenie Husajna zamiast przynieść mieszkańcom pokój i rzekomą demokrację którą nieśli ze sobą Amerykanie, Brytyjczycy czy Polacy przyniosło śmierć, zniszczenie i kalectwo. Na te walczących o wpływy  zachodnich koncernów naftowych wspieranych przez służby specjalne USA, Wielkiej Brytanii czy Francji rosło rozgoryczenie mieszkańców Iraku. Rosły w siłę oddziały powstańcze tworzące struktury irackiej Al–Kaidy pod wodzą Abu Musaby al –Sarkawiego. Dżihadyści po zamordowaniu al–Sarkawiego przemianowali się w 2006 roku na Państwo Islamskie w Iraku (ISI) . W 2013 roku wykorzystując sytuację w Syrii, w której to Zachód zamiast wspierać aktualne władze syryjskie wspierał rebeliantów utworzyły  Państwo Islamskie w Iraku i w Syrii (ISIS). Dziwić może  fakt, że Zachód nie chce dostrzegać, iż aktualne władze w Syrii to gwarant zarówno umiarkowanego islamu jak bezpiecznego życia i braku prześladowań dla syryjskich chrześcijan. Gdyby nie wsparcie udzielone Syrii na forum międzynarodowym przez Rosję i Iran doszłoby pewnie do obalenia Baszara Al–Asada i do masowych mordów zarówno s chrześcijan jak i szyitów zwalczających Państwo Islamskie. Potajemne dostawy broni i amunicji współpraca ze służbami specjalnymi USA ( niektóre działania na rzecz USA w Syrii wykonywały podobno polskie służby specjalne) Turcji, wsparcie finansowe Arabii Saudyjskiej oraz co może być szokujące dla jednych a dla innych wprost przeciwnie Izraela, zaowocowały przejęciem kontroli nad znacznym obszarem Iraku oraz Syrii a przyszłość Libanu też nie jest pewna.

Wydarzenia te stały się inspiracją dla okazywania swojego radykalizmu przez islamistów również w Europie masowo zasilających struktury Państwa Islamskiego wykazując się bezwzględnością i nieludzkim okrucieństwem. Dziś podrzynają oni gardła chrześcijanom i szyitom w Syrii a za kilka lat będą to samo robić na ulicach Marsylii, Londynu czy Amsterdamu, to niestety tylko kwestia czasu.

Zachód udaje wielce  zdziwionego całym obrotem sprawy zaprzeczając jakoby jeszcze kilka miesięcy temu sam dozbrajał  i wspierał Państwo Islamskie. Rozpoczęły się nawet bombardowania islamistów  w Iraku ale na ich skutej giną też niewinni cywile. W Syrii jakoś tak wyszło, że w ramach precyzyjnych nalotów (bo przecież precyzyjne naloty to wizytówka lotnictwa amerykańskiego i żydowskiego !) zamiast bombardować islamistów bombarduje się pozycje wojsk wiernych rządowi syryjskiemu.

Pierwszym krokiem Zachodu powinno być teraz wsparcie dla Asada w Syrii, zarówno militarne jak i gospodarcze. W Syrii zginęło już 200 tys. ludzi kraj jest zniszczony a sytuacja humanitarna katastrofalna.  Wyparcie rebeliantów z Syrii byłoby pierwszym krokiem do zaprowadzenia porządku w regionie. Co do Polski to przeraża mnie poziom braku obiektywizmu wśród polskich dziennikarzy, ludzie ci widzą, że rebelianci zabijają kobiety i dzieci, widzą że Asad jest bardzo pozytywnie nastawiony do tamtejszych chrześcijan, że ich broni przed radykalnym islamem ale mimo to zgodnie z poleceniami swoich mocodawców piszą, że to tyran i dyktator. O Husajnie pisano to samo, obalenie go miałoby być remedium na całe zło. Husajn został  obalony a od jego obalenia zginęło w Iraku ponad 300 tys. ludzi, w większości była to ludność cywilna.

 

Arkadiusz Miksa

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Autor
    Ja mam wrażenie,że amerykanie tak po cichu już żałują obalenie reżimu Husajna w Iraku.Tu tylko trzeba ubolewać ,że polskie władze tak ślepo do tej akcji się włączyły.
  • c.d.n...
    amerykanie dalej bawią się w wojny poza swoim terytorium,szkolą zbroją,a potem zwalczają....takie wojenne perpetum mobile....tylko co my w tym cyrku robimy???...."kto sieje wiatr ten zbierze burze"...wojny to biznes dla bogatych i łzy dla biednych...misje destabilizacyjne,,,....misje stabikizacyjnae,..... a pokoju co raz mniej....grobów i kalek coraz więcej.już i w Warszawie mamy domy weterana wojen amerykańskich i więzień w Kiejkutach,też amerykańskich....ale biznes stabilizacyjny za 15 milionów.....
  • hmmm
    powiadasz "błędne decyzje" a ja powiadam - celowe działanie
  • Obama nas nie zaskoczy.
    @hmmm
    "powiadasz "błędne decyzje" a ja powiadam - celowe działanie "

    Po zasianiu zarzewia wojny w Palestynie, Afganistanie, Iraku, Syrii, Gruzji-Osetii, Jugosławii, Ukrainie i.t.d. byłoby istotnie naiwnością sądzić, że chodzi o błędne decyzje. Już I Wojna o drugiej nawet nie wspominając, umożliwiła ekipie kontrolującej USA (por. FED) przejęcie roli arbitra w Europie. Nikt nie rezygnuje z metody, która od 100 lat tak znakomicie funkcjonuje. Jeśli czytelnik wpadnie przy tej okazji na pomysł, że ekipa kontrolująca USA miała udział (walny) w inicjacji wojen światowych, to nie będę mu zbytnio się sprzeciwiał.

    @Autor
    "przeraża mnie poziom braku obiektywizmu wśród polskich dziennikarzy"

    Ten tekst mnie zaskoczył, tzw. polscy dziennikarze są zatrudnieni w organach medialnych

    - http://pppolsku.blogspot.com/2012/02/fi.html

    które nazywa się w pewnych kręgach zajmujących się sprawami Polski po prostu gadzinówkami, gdyż taka jest podstawowa funkcja tych mediów.

    - marucha.wordpress.com/2014/12/22/wojtulewicz-klamcy-z-koszernej/

    Weźmy choćby powyższy przykład. Stwierdzenie autora sugeruje czytelnikowi, że te media nie są gadzinówkami, że mają pewną swobodę dziennikarską, i to napawa mnie żalem, że w ten sposób dezinformuje on czytelników, bowiem jak w pierwszym linku można czytać za założycielem NYT Swintonem:
    "Nie ma czegoś takiego jak wolna prasa... Zadaniem dziennikarzy jest zniszczyć prawdę, kłamać w żywe oczy, fałszować, oczerniać, płaszczyć się przed pieniądzem i sprzedawać swój kraj i swą rasę za chleb powszedni....My jesteśmy narzędziami i parobkami bogatych poza tą sceną. ... Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami.". Dodajmy, że rolę alfonsa pełni redaktor naczelny albo właściciel organu medialnego.

    Poza tym ma Autor rację, że ISIS jest dziełem sił, które napadły na Syrię, Ukrainę, Irak czy też Jugosławię, dostawy broni rzekomo przeciw ISIS są przynajmniej w dużej części adresowane do ISIS.

    Interesujące jest jednak pytanie wynikające w wypowiedzi: Czy służby USA popełniają błędy ? Tak, ale nie krótkoterminowo, długoterminowo będzie trzeba przyczółek na BW z centrum w Tel Avivie zlikwidować. Ten znany komediant Afroamerykanin z TV Obama:

    - http://marucha.wordpress.com/2014/12/17/akt-o-wsparciu-dla-wolnosci-ukrainy-przeciwko-europie-rosji-i-zdrowemu-rozsadkowi/#comment-438638

    zameldował przed paru dniami:

    - http://marucha.wordpress.com/2014/12/16/wojna-za-bilion-dolarow/#comment-438241

    "Czas zaangażowania wielkich formacji armii USA za granicą skończył się "

    Nie jest to dla nikogo zaskoczeniem, szczególnie, jeśli pojęło się pojęcie globalnego imperium,

    - http://marucha.wordpress.com/2014/12/16/wojna-za-bilion-dolarow/#comment-438241

    które tak znakomicie tłumaczy wiele zjawisk i procesów.
  • @Laznik 19:30:48
    winno być:

    jeśli pojęło się pojęcie globalnego imperium,

    - http://pppolsku.blogspot.com/2012/01/fh.html

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930